|
@Zielarz
Odpowiem Ci nieco inaczej niż drimer chociaż w dużym skrócie właśnie tak to wygląda :D. Otóż mi to dało satysfakcję z zaspokojenia ciekawości, ot zachcianka ego. Jesteś doświadczony w tripowaniu (chyba) więc wiesz mniej więcej jak może wyglądać stan zmienionej świadomości, dodaj do tego fakt, że wszystkie emocje odczuwasz 1100 i pół raza silniej, mega klarowne myślenie i wyostrzenie zmysłów (przy dobrym dostrojeniu) do tego dodaj zasadę działania pomyśleć = zrobić, wiesz nie ma zwłoki między podjęciem decyzji a działaniem, plus oczywiście spotkania i losowe akcje, plus tak jak w większości psychodelików odpowiedzi na pytania. Oto co daje wychodzenie z ciała. Nie przesadzam?
A propos jestem zjarany :)
|