|
Witam... Ostatnio miałem 2 sny....Jeden w środe drugi w czwartek i nie należały one do najprzyjemniejszych...W piątek mój znajomy umarł.. Czy jest to może jakiś związek przeczucia ? Dodam,że został zamordowany,bo kilka dni temu wyjechał do Warszawy a policja mówi,że sam się powiesił na pierwszy rzut oka tak to wygląda,ale znam go 6 lat i nie miał motywo do samobójstwa dodam,że nikogo tam nie znał a wyjechał za robotą miał 18 lat..Wiem,że to było morderstwo,bo mam przeczucie,że to sny pomogły mi przedwcześnie o tym powiedzieć ?? Nie wiem a wy co o tym sądzicie ? Czy sen ma coś wspolnego z rzeczywistością ?
|