|
Ja nie wiem, tyle ludzi na forum pyta się, jak mieć OBE, jaka technika najlepsza itd, aż do znudzenia, a kiedy już są bardzo blisko, gdy są "porażeni" sennym paraliżem, to mają to w dupie i próbują się jak najszybciej obudzić, zamiast wykorzystać okazję, i sobie "wyjść poza ciało".
To wcale nie jest trudne. To tak na prawdę najprostsza ze wszystkich metoda na OBE. Właściwie to nie jest jakaś specjalna metoda, ale jest skuteczna. Nie ma prostszej. W stanie odrętwienia, na granicy snu i jawy, gdy nie możesz się ruszyć, a twoje zmysły są wyłączone, mając zachowaną świadomość, często pojawiają się wizję, omamy, np. widzisz swój pokój, a w nim różne postacie. To twoja wyobraźnia, która pracuje na pełnych obrotach.
A więc, gdy masz paraliż, nie panikuj! Olać strach. Masz zamknięte oczy, a mimo to widzisz pokój? To masz jeszcze lepiej, bo to twój najbliższy punkt orientacyjny. Będzie ci łatwiej poruszać się w czasie OBE. Teraz tylko potrzebna jest twoja wola. Chcesz OBE, chcesz wyjść? To zrób to gdy będziesz miał paraliż, i olej zmory, duchy i inne potwory - nic ci nie zrobią, bo to twory twojego umysłu. Za pomocą myśli "oddzielisz" się od ciała.
Jak mieć w nocy paraliż? Jak napisałem w poprzednim poście, przytrafia się nam zazwyczaj, gdy śpimy w pozycji, w której trudno nam zasnąć, np. na plecach.
|