|
Oki godzina 01:01 (ktoś o mnie pomyślał- pewnie szatan^^)... Idę wypróbować czy warta coś ta technika, a rano zrobie sprytny myk (edit postu) i zrelacjonizuje moje obiekcje :* To do potem ...
"Sprytny myk":
Wczoraj(a raczej dziś) położyłem się do łóżka i zacząłem się odprężać mając na uwadze, że za niedługo mam otworzyć oczy. Kiedy byłem już w głębokim transie zrobiłem to. I dość ciekawy efekt powstał:
Ciało było rozluźnione i dalej zapadało w sen, ja widziałem swój pokój+ na tle pokoju zaczęły kreślić mi się hipnagogi i wszelkie haluny... Dziwne połączenie- widziałem oczami fizycznymi, a do tego podświadomość dorzucała swoje 3 grosze : )
Leżałem tak dłuższą chwile, ale zauważyłem, że nie ma żadnych znaczących zmian (postępu). Tak więc po dłuższym czekaniu powoli zamknąłem oczy i nawet nie wiem kiedy utraciłem świadomość.
Na razie raczej nie będę studiował, ani praktykował tej techniki bo o wiele lepsze fazy dają mi moje sposoby ^^.
|