|
miałem przypadek LD, w którym postanowiłem się zabić by osiągnąć oobe, wleciałem na bardzo wysoki budynek i z niego skoczyłem: zamiast "rozwalić" się o chodnik po prostu przeleciałem przez niego a pod nim były jakby taki nieład, taki zbiór obrazów i z niego uformowało się nowe otoczenie, chwilę później straciłem świadomość. Innym razem jak chciałem wskoczyć pod tira to najzwyczajniej w świecie odbiłem się jak jakaś guma.
Czasem mam tak, że podczas relaksacji czuję już te "drugie" ręce oraz nogi (wyczuwam to ponieważ czuję je w innym miejscu niż położone jest ciało fizyczne) lecz nie mogę nimi poruszać a zazwyczaj chwile po tym dostaję hipnagogi: nie mogę w pełni wyjść.
|