Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 17
Dołączył: 06.12.2010
Skąd: Miastko/Szczecin
Nr użytkownika: 8238
I kolejna noc... paraliż potężny ale nic więcej. 2 godziny męki, kłócia w boku, zmagania się z sobą. Zawsze to jednak krok dalej niż poprzedniej nocy. Mam nadzieję, że kolejna noc przyniesie kolejny krok przed siebie.