Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Brak Wyobraźni?
Better Me
post 06.01.2011 - 21:03
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 06.01.2011
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 8283




Witam
Mam pewien kłopot, trochę nietypowy. Nie wiedziałem gdzie to umieścić, więc piszę tutaj.
Otóż moim problemem jest ni mniej ni więcej tylko brak wyobraźni. Od dłuższego czasu próbuję osiągnąć OOBE oraz LD (dopiero wczoraj odkryłem tą stronę, spróbuję postępować wedle wskazówek Purple Cata, mam nadzieję, że to pomoże), z mizernym skutkiem. Dopiero ostatnio coś mnie tknęło i przyszło mi do głowy, że problemem może być mój brak wyobraźni. Swego czasu próbowałem innych rzeczy jak autohipnoza, ale nic z tego nigdy nie wychodziło, bo próbując sobie cokolwiek wyobrazić widzę niezmiennie ciemność. Próbując sobie zwizualizować coś, przypomnieć na przykład coś z przeszłości nie widzę nigdy tego tak jakby przed sobą, tylko tak jakby było gdzieś z boku, gdzieś w tle. Rozmawiałem na ten temat z wieloma osobami, zwłaszcza z tymi, które wprowadziły mnie w temat snów świadomych i eksterioryzacji. Myślałem, że wszyscy mają to samo co ja, ale o dziwo nie - im żadnego problemu nie wyobraża wyobrażenie sobie czegokolwiek i widzenie tego w wyobraźni jak w rzeczywistości.
Wiem, że ten post brzmi może trochę bezsensownie, ale czy tylko ja nie mam wyobraźni? Czy znacie może jakieś techniki na rozwinięcie jej, skłonienie umysłu do wizualizacji pewnych rzeczy?
Pozdrawiam
M
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Majster
post 07.01.2011 - 12:38
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Myli się wyobraźnię z wizualizacją. O ile wyobraźnie posiada każdy czy tego chce czy nie to dobra wizualizacja jest całkiem ciężka do zrobienia. Tak jak napisał osobnik wyżej, dobrym sposobem jest relaksacja i oczyszczony umysł. By utrzymać wizualizację najlepiej nie dać się nabrać na to co się widzi i nie ruszać gałkami ocznymi. Moim zdaniem do rozwinięcia wizualizacji dobry jest jakiś wizualizacyjny psychodelik albo zioło dzięki któremu można 'wyczaić'/zrozumieć na jakiej zasadzie to działa. Mi któregoś razu po ostrym spaleniu i leżeniu w wyrze udało się znaleźć sposób i teraz wystarczy, że 'ułożę' w odpowiedni sposób gałki oczne i bez jakiejkolwiek trudności wizualizuję obraz w rozdzielczości full HD :)
Profile CardPM
+Quote Post
Amras84
post 07.01.2011 - 13:06
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649




Majster masz rację. Ja za dzieciaka nie miałem problemu z wizualizacją w trakcie wyobrażania sobie rożnych rzeczy. Mogłem sobie wyobrażać scenki wg. własnego scenariusza, lub historyjki same mi się włączały. Obraz był idealnie wyraźny. Sadziłem wtedy że to normalne i że wyobraźnia taka właśnie jest. Niestety nie wiem kiedy ale obrazy w zasadzie znikły. Nadal mogę sobie wyobrażać różne sytuacje, przedmioty itd.. ale nie ma już tego obrazu. Długo już próbuję różnych technik wizualizacyjnych ale przez brak systematyczności efekty są marne. To samo zreszta dotyczy OBE :)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic