|
natrafiłem na temat hipnozy czytając o inkarnacji, gdzie hipnotyzer starał się wejść do podświadomości pacjenta (=klienta) i wywołać przeżycia z przeszłości, najpierw tej bliższej, potem cofał się coraz bardziej aż do dzieciństwa, do wieku niemowlęcego a potem do momentu kiedy pacjent zaczął coś widzieć i opisywać gdzie się znajduje i co robi. To dosyć ciekawe doświadczenie, najbardziej intrygujący jest moment po i przed narodzeniem. Nie wiem czy można takie wspomnienia wywołać u każdego? Sam chętnie bym się poddał żeby się dowiedzieć czy byłem tu już kiedyś i jako kto...
|