|
Witam. Już parę razy pytałam jak to jest.. ...z niedowierzaniem ponownie powtarzałam treść mojego pytania i...ciągle dostawałam taką sama odpowiedź.. Co jest? Coś chyba nie tak...??? Bez owijania. Rzeczywiście udało mi się wyjść. Lecz nigdy poza obręb mojego pokoju ;/ Było baaardzo realistycznie! ..Ale znowu tak bardzo krótko,że nawet już nie pamiętam jaka była rzeczywiście prawdziwość tych wyjść... Moje pytanie brzmi: Jak to naprawdę jest? -Czy jak już się tak na serio,tak zupełnie na poważnie wyjdzie - czuje się to tak samo jak teraz,kiedy np siedzę tu - przed komputerem i właśnie piszę to pytanie? -Czy jest taka sama świadomość , tego , co w danym momencie robię? -Czy to wszystko aby nie dzieje się tylko w naszych głowach? -CZY WYJŚCIE , TO PO PROSTU WYJŚCIE?! -CZY TO NAPRAWDĘ NIE JEST JAKIŚ NADZWYCZAJNY,REALNY,PRAWDZIWY SEN? -CZY W OGÓLE COŚ TAKIEGO JAK TO WYCHODZENIE,RZECZYWIŚCIE ISTNIEJE??? wiele pytań...a ja proszę o pomoc..jak to jest...?
|