|
Co sądzicie o kremacji jako sposobie na zakończenie fizycznej egzystencji?Wiele ludzi woli zostać skremowanym,niż tradycyjnie zostać pochowanym w ziemi.Spalenie ciała wydaje się bardziej estetyczne ,niż pochówek w ziemi gdzie robaczki rozpoczną swą powinność..... Jednak czytajac R.Monroe,dowiadujemy się,że wiele "dusz",które nie mogą pogodzić się w jakiś sposób z odejściem na drugą stronę ,trwa przy swym ciele fizycznym,a nawet próbuje do niego wrócić...Monroe pisze,że taka kremacja staje się dla duszy czymś potwornym,ponieważ "dusza"przeżywa dodatkowe cierpienie spowodowane widokiem spalanego ciała,czuje się zdezorientowana jeszcze bardziej.... Może ktoś powie,że to problem tych "dusz"ponieważ za bardzo przywiązały się do materii,fizyczności...itd..itp...lecz w końcowym efekcie,wszystkie energie przechodzą proces transformacji ,by stać się jedna uniwersalną energia miłości. Nawet posiadając wiedzę w temacie oobe,oraz interesując się wszelkimi zjawiskami ducha i ciala,nikt nie może przewidzieć jak zachowa się w obliczu śmierci,jak zachowa się jego ciało astralne.... Czytając RZB Walsh pisze,że ważny jest stan umysłu w jakim odchodzimy,gdyż to te ostatnie emocje pokierują nasza dalszą drogą..... Jak myślicie ilu ludzi umiera,spokojnie pogodzonych z sobą,innymi i całym światem..?
|