|
moje początki to były takie że dowiedziałem się od kumpla o tym, który też zaczynał, to było koło 2008 roku, pamiętam że był to gorący letni poranek, miałem jechać z kolegami nad wodę, ale przypadkiem chciałem zobaczyć te forum na szybko o co chodzi mniej więcej :D, i tak zastał mnie wieczór, wyłączyłem komórki, zasłoniłem rolety, przerywałem sobie tylko na obiad kolacje czy toalete :D CZYTAŁEM CZYTAŁEM I CZYTAŁEM, nie umiałem odejść, im więcej przeczytałem tym bardziej chciałem tego doświadczyć, bardzo się bałem że to może być jakieś złe czy coś, ehh taka ludzka natura, i blokady bezpieczeństwa nie potrzebne :D od tamtego czasu wiele się zmieniło ale sentyment do tego forum będę miał zawsze, a tak do tematu, to wtedy chyba nie przyszło mi do głowy że to może być jakaś sekta, ale to wszystko zależy od najbliższego otoczenia, co zostało wpojone Ci do głowy jako systemy obronne przed wolnością ; ) POZDRO
|