Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> O Krok Od Oobe?, ...niepokój?
xlucha
post 05.04.2011 - 13:44
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 13
Dołączył: 04.04.2011
Nr użytkownika: 8398




Witam. Interesuje się oobe od dłuższego czasu, ćwiczę sporadycznie.
Chciałbym napisać co nie co o moich próbach wyjścia.

Pierwsze moje próba wyjścia z jakimiś większymi efektami była ok rok temu.
A więc
Położyłem się wieczorem i zacząłem rozluźniać ciało..ok 10 głębokich wdechów i skupianie się nad rozluźnieniem każdego mięśnia. Po ok 10-15 minutach lub może troszkę więcej czuję takie mrowienie na całym ciele.. leżę dalej.. zaczynam się skupiać na wdechu i wydechu. Po kilkunastu minutach czuję jak coraz bardziej rozluźniony czułem się tak dziwnie. Aż w końcu przewracanie gałkami i taki paraliż całego ciała jakby napięcie wszystkich mięśni, następnie po kilu sekundach przestało, i za kilka minut znowu tak samo. Po drugim razie poczułem jakbym pływał, był zawieszony w próżni mojego ciała. Poruszałem się ale ciało fizyczne się nie ruszało:D Niestety próbowałem się ruszyć poza ciało lecz nie mogłem, nie widziałem nic.. w końcu odpuściłem.

Kolejny raz był podobny lecz widziałem tak jakby tunel którym lecę... i tętno mi zaczęło rosnąć, serce walić i się wystraszyłem.:( i przestało , tak jakbym się wybudził;/ poszedłem spać

następny raz był też jak wiadomo z uczuciem pływania w ciele lecz nie było tunelu tylko leżałem i znowu serce zaczyna walić, tętno przyspieszone, niepokój, czuję że to już moment ten, czuję że zaraz wyjdę lecz te bicie serca i ten stan mnie przeraził kolejny raz..

Już miałem kilka razy że gdy już byłem blisko i zaczynało kołotać serce itd. zawsze mnie strach przeleciał i mnie przebudzał w pewnym stopniu.

Co o tym sądzicie?

A i chciałbym dodać kilka spostrzeżeń od siebie.
-jak chcesz trenować wieczorem, a ziewasz , nie próbuj wychodzić bo wtedy jest brak motywacji , senność cię bierze i prawię na pewno zaśniesz. Tak jest w moim przypadku. Ziewasz nie wychodź:P
- oddechy głębokie pomagają w szybszym osiąganiu uśpienia ciała. tzn szybciej odczujesz wibracje , paraliż itd.
jak mi coś przypomni dopiszę;)

A więc co sądzicie o moich nieudanych próbach? co zrobić aby się nie bać mojego serducha walącego:D czy to było o krok?:)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Koko1718
post 05.04.2011 - 23:12
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 213
Dołączył: 09.04.2010
Skąd: Manchester
Nr użytkownika: 7886




ja szczerze mówiąc wątpię,by głębokie oddechy pomagały..po pierwsze powodują one szybsze krążenie krwii,a to raczej rozbudza..poza tym,żeby dopadł nas paraliż senny mózg musi być pewny,że ciało już śpi..podczas spania raczej nie oddychasz głęboko,wręcz przeciwnie,Twój oddech jest miarowy,w miarę płytki,ledwie dostrzegalny..więc żeby mózg pomyślał,że już śpisz i przystąpił do paraliżu musi rozpoznać oddech,który występuję podczas snu..niech mnie ktoś poprawi,jeśli się mylę..
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic