Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Od PodrÓŻnika Do ChrzeŚcijanina
kis-kos
post 17.05.2011 - 09:19
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 25
Dołączył: 15.05.2011
Nr użytkownika: 8432




Od Podróżnika do Chrześcijanina.

Witam postanowiłem poruszyć ten wątek ponieważ ciekawy jestem czy ktoś ma podobne doświadczenia, oraz chciałbym opowiedzieć coś o potencjalnych zagrożeniach o których bardzo mało można przeczytać, a jeżeli proponuje się często młodym i niedoświadczonym umysłom drogę Obe to myślę, że należy się im pełna wiedza. Ponadto napisać dlaczego wybieram jednak chrześcijaństwo. Zaznaczam od razu, że bycie chrześcijaninem to na pierwszym miejscu Bóg, na drugim Bliźni na trzecim Ja, oraz że wszystko co pisze to prawda kłamać nie mogę bo mi na to moja religia nie pozwala. Jezus uczy między innymi takich postaw.


Moja chrześcijańska droga zakończyła się na etapie pierwszej komunii, ponieważ cała ta religia wydawała mi się niezrozumiała i nudna. Lecz zawsze czułem, że jest coś więcej, wiec nie przestałem się modlić. Z czasem głód odpowiedzi na pytania typu, o co tu chodzi? był tak silny, że doprowadzało mnie to prawie do depresji. I zaczęły się poszukiwania poprzez różne religie i nauki o duchowości (teoria z praktyką). I tak trafiłem w końcu na podróże astralne. Poczytałem i się zaczęło samo bez ćwiczeń, za pierwszym razem tak się spietrałem, że prawie błagałem, aby mnie z powrotem do ciała cofnięto (w szczegóły podróży nie będę się wdawał). I tak od czasu do czasu sobie podróżowałem. Uspokoiło mnie to bardzo bo w końcu wiedziałem, że jestem czymś więcej niż ciałem, ale również moja pycha (jeden z grzechów głównych bardzo ciężki) co jest jednym z zagrożeń, poszybował w górę człowiek ma się za lepszego od innych szczególnie tych biedaków w kościele co się modlą nie wiadomo do kogo i nic nie wiedzą. Z czasem granica dobra i zła się zacierała i wydawało mi się, że wszystko mogę np. zaspokajać swoje rządzę nie pytając o pozwolenia czyli gwałt, nastawienie na zniszczenie wszystkiego co mi stoi na drodze do wyjścia z ciała, ponieważ czasami pojawiają się istoty które przeszkadzają. A w realu miałem się za super dobrego człowieka a tam skoro nie ma policji i piekła to jestem panem, ale prawda jest taka czyn popełniony świadomie to czyn popełniony - może być dobry lub zły i to wszystko idzie na twoje konto. Zdarzało się, że nie zawsze byłem panem spotykałem tam raz naprawdę wcielone zło myślałem, że dam mu rade, ale obszedł się ze mną jak chciał. To była dość skomplikowana sytuacja, on miał demoniczne imię oraz wygląd ogromnego szczura, co ciekawe po 2 dniach pojawił się w moim mieszkaniu nie wiadomo skąd szczur i potem jeszcze dwa nigdy wcześniej i potem nie miałem takich problemów - może to przypadek. W Obe bywało różnie 50 na 50 raz fajne raz nie. Pewnego razu w Obe dostałem wyraźny komunikat, że mam wrócić do kościoła. Uwierzcie mi wcale się nie ucieszyłem w ogóle mi się nie chciało, chodziłem tam może raz na miesiąc bo fajnie grali i śpiewali, no ale po tym jak powiedzieli, że mam wrócić to zacząłem chodzić co tydzień. I tak sobie minęło może z 2 lata, miałem się za kogoś lepszego od tych ludzi. Z czasem pogłębiałem wiedzę na temat Obe, i trafiałem na dużo ciekawsze i starsze materiały niż trylogia, nie jest to nowy temat i dużo bardziej skomplikowany niż opisuje to pan Monroe czy Bruce, i jest mocno zakorzeniony w tradycji okultystycznej. Co ciekawe okazało się, że czytam tam na temat sakramentów kościelny oraz o Jezusie, o tym jak niesamowite rzeczy się dzieją podczas mszy kiedy podnoszona jest np. hostia, byłem bardzo zaskoczony i nie spodziewałem się, że w czymś co jest w opozycji do chrześcijaństwa odnajdę potwierdzenie jego prawdziwości. Oczywiście literatura ta kładzie nacisk bardziej na sprawy okultyzmu niż chrześcijaństwa. No więc myślę sobie skoro to prawda to idę się wyspowiadać po 20 latach, i będę korzystał z tych sakramentów. W międzyczasie obejrzałem trochę na temat Jezusa i jego słowa zaczęły we mnie pracować. Po spowiedzi potoczyło się lawinowo dostałem za pokutę, pójść 5 razy do kościoła poza niedzielą oraz dowiedziałem się, że są organizowane katechezy neokatechumenalne, dziś jestem członkiem takiej wspólnoty. Lubie załatwić sprawy od reki to chodziłem co dzień, jestem na piątej mszy zadowolony, że to ostatnia. A ksiądz nagle mówi od dzisiaj w tym kościele zaczyna się seminarium ?odnowy w duchu świętym? chętni proszę pozostać, i czuje że on mówi to do mnie znowu się wkurzyłem bo mi się nie chciało. No, ale zostałem, tam się działy różne rzeczy, świadomość tych spraw wzrastała, w międzyczasie zwróciłem się do Boga ?jeżeli obe jest dla mnie dobre to ja proszę co dzień jeżeli nie zabierz to ode mnie?, od tamtej pory spokój. Ale ciekawsze - po seminarium poszedłem do bierzmowania, (z tym też był niezły zbieg okoliczności) dzięki temu seminarium mogłem je otrzymać. Poznałem tam bardzo fajnych ludzi i jeden z nich zaprosił mnie na takie spotkanie do dobrego egzorcysty, gdzie ludzie z problemami duchowymi typu dręczenia się spotkali, pomodlił się nade mną w sumie nic nie czułem, ale inni padali na ziemie leżeli potem wstawali i niektórzy płakali to się nazywa spoczynek w duchu świętym. Kiedy wyszedłem zrobiło mi się słabo zacząłem się trochę zataczać i poczułem się jak pijany, i że coś zemnie wyszło. No, ale ok może zbyt dużo wrażeń pojechałem do domu poszedłem spać, i zaczęło się. Ci co wychodzą wiedzą czym są wibracje, które zaczynają się od głowy i podczas nich bardzo łatwo się wychodzi, ale tym razem nie poczułem ich w głowie tylko jako osobny byt, który próbuje wejść we mnie na siłę. Przestraszyłem się i zacząłem się modlić odpuścił i tak dwie noce z rzędu. Od tamtej pory a minęło już trochę czasu jestem nieomal pewny, że Obe mi się nie przydarz po prostu to czuje, ja też się czuje inaczej. Każdy może sobie zinterpretować to jak chce i zrobić z tym co chce, Prawda jest taka że dobro i zło istnieje choć ostatnio usłyszałem, od jednego z waszych, że to stan umysłu, ale powiedz to np. zgwałconej dziewczynie, że oprawca tak naprawdę nie jest dobry ani zły to tylko taki stan umysłu i to twoje cierpienie teraz to też tylko taki stan także luz. Realne dobro i zło istnieje a tam po drugiej stronie, my jesteśmy zbyt słabi, aby móc je rozpoznać będziesz robił coś i nawet nie będziesz wiedział, że robisz źle. Jesteśmy tam jak 3 latek tutaj puszczony na miasto z pieniędzmi, który ma pozałatwiać różne sprawy, możemy trafić na dobrą babcie, która nam pomoże albo na pedofila. Sam obszar Obe nie jest ani dobry ani zły jest neutralny jak ziemia to w istotach kryje się dobro lub zło. I tu jest rola Jezusa który nam pokazuje co jest co i jak mamy postępować, przeczytajcie chociaż raz Nowy Testament z otwartym sercem a sami się przekonacie. Gra nie idzie o ilość doświadczeń, ale o nasze dusze w jakim stanie będą gdy stąd odejdziemy, i będą albo dobre albo złe lub przeciętne. Ciało opuszczamy i co nam zostaje to kim jesteśmy w danym momencie jakim człowiekiem co myślimy i jak zachowamy się w danej sytuacji. Wasza dusza będzie biletem wstępu, albo do dużo ciekawszych obszarów niż Obe, albo do dużo gorszych. Jezus to nie fikcja literacka nawet wasz inicjator, który was zostawił (dla porównania Jezus za swoich życie oddał) coś o tym wspomina na spotkaniu w Puławach (film dostępny na YouTube). Mimo że w książce ośmielił się napisać coś innego bo jakaś istota mu powiedziała, że Jezus nie istnieje. Tylko jakim cudem oni nie słyszeli o najsłynniejszym człowieku na ziemi przez ostatnie 2000 lat, który z 12 osób stworzył religie którą wyznaje obecnie 2,1 mld ludzi i jest największa na świecie. Czy też czyściec jak czytamy trylogie Monro opowiada o kopcu z ciął, które nie mogą zaspokoić swoich żądz i tak jest dusza czym za życia grzeszy po śmierci będzie pokutować. Tu macie link człowieka, który też wyszedł z ciała, ale trafił jak twierdzi do piekła sami osądzicie:

http://www.youtube.com/watch?v=FO0McVS0Buw


Ja wiem, że wielu się wydaje, że odkryli coś co może zmienić świat i ludzi, ale podróże tego nie zrobią tylko ciężka praca nad sobą w prawdzie jaką jest Jezus. A ten ruch obe może się okazać czymś takim jak to:

http://www.kapucyni.pl/index.php/info/4014...chno-swiadectwo

Świadectwo osoby, która tworzyła kulturę miłości, wolności, muzyki i współpracował przy takich projektach jak MAYDAY, ale na końcu się mocno zdziwiła. Z Obe może być tak samo na dzień dzisiejszy tego nie wiem, ale wiem jedno jeżeli chcesz być bezpieczny i naprawdę się rozwijać stań się mistrzem w naśladowaniu Jezusa Chrystusa a dopiero potem myśl o dalekich duchowy podróżach i doświadczeniach. Nic nie stracisz próbując zrozumieć jego słowa, ale za to możesz dużo zyskać.


Ps. świat cudów i uzdrowień , egzorcyzmów i opętań jest realny i dzieje się to tu i teraz tu macie coś pozytywnego (cudowne uzdrowienia):

http://www.coretlumenchristi.org/Site_stream/videos.htm

Ten pan był w Polsce, to nie sztuczki temat potwierdzony.



Pozdrawiam serdecznie
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Egy
post 17.05.2011 - 13:25
Post #2

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 41
Dołączył: 22.05.2008
Nr użytkownika: 4414




Zaintrygowałeś mnie.Większość ludzi sądzi,że Bóg nie istnieje i po co On w ogóle jest,tak naprawdę ta większość nigdy Go nie doświadczyła żeby móc mówić,że to bez sensu i że nic nie daje ;)
Chętnie dałabym CI pochwałę za tego posta!
Czyli oobe powinni się podjąć ludzie,którzy są blisko Jezusa?I wtedy to nie będzie szkodliwe?
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- kis-kos   Od PodrÓŻnika Do ChrzeŚcijanina   17.05.2011 - 09:19
- - masa   Jezusowa ścieżka miłości i zrozumienia to wspa...   17.05.2011 - 17:15
- - hepi   Jeśli chrześcijaństwo jest Twoją drogą ku lep...   17.05.2011 - 17:52
- - Bilu   Zgodzę się z hepi, że nie ma jednej słusznej �...   17.05.2011 - 19:08
- - Kalyna   Bardzo podoba mi się to zdanie hepi'ego: ...   17.05.2011 - 20:08
|- - Egy   CYTAT(Kalyna @ 17.05.2011 - 21:08) A...   17.05.2011 - 20:45
- - kis-kos   [quote name='Egy' post='71085' dat...   17.05.2011 - 21:39
- - masa   Myślę że nie rozumiesz na czym polegały nauki ...   18.05.2011 - 02:27
- - Bilu   kis-kos, pozwól, żeby czyny mówiły same za sie...   18.05.2011 - 06:06
- - kis-kos   CYTAT(masa @ 18.05.2011 - 03:27) My�...   18.05.2011 - 08:37
- - Zielarz Gajowy   Droga do samorealizacji polega na oczyszczaniu ja�...   18.05.2011 - 12:42
|- - kis-kos   CYTAT(Zielarz Gajowy @ 18.05.2011 - 13...   18.05.2011 - 17:15
|- - Danmaster   http://www.youtube.com/watch?v=HPAznbHHNQk   18.05.2011 - 18:28
|- - Anczej   Ciekawa historia, słyszałem już kilka takich, a...   19.05.2011 - 08:14
|- - kis-kos   CYTAT(Anczej @ 19.05.2011 - 09:14) C...   19.05.2011 - 09:26
|- - Anczej   CYTAT(kis-kos @ 19.05.2011 - 10...   19.05.2011 - 12:09
- - masa   "odcinek 13: Prześwietlanie Piszę na świe...   19.05.2011 - 17:20
- - Alcior   Masa dzieki wielkie za to az sie rozplakalem miale...   19.05.2011 - 18:07
- - masa   To Darka Proszę Shizmo ostatnio wrzucał ten link...   19.05.2011 - 18:12
14 Stron V   1 2 3 > » 


Go to the top of the page
Start new topic