oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Dlaczego New Age Przeżyje Rozpad Kościoła Katolickiego?
Rokinon
post 21.05.2011 - 02:01
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Witam:]

Temat zakładam, nawiązując do "katolickich wątków", które nijak pasują do tego forum.
Dlaczego nie pasują? O tym w linku.

Dlaczego KK obawia się New Age?
"New Age" wyzwoli świadomość jednostek.
Nie tak, jak religie, które od zawsze tylko obiecywały wolność człowiekowi i o czywiście tylko po śmierci.
Bo tu wolności nikomu nie potrzeba, trza rąk do pracy - utrzymać katolickiego kolosa ktoś musi.
Gdzie znajduje się i pozostanie / w obronie swych dziwacznych dogmatów/ Kościół Katolicki?
Proszę zajrzeć do tego linka i kolejnych.

Rewolucja już trwa!:]

Jak sprawdzić, czy nie jesteś pod wpływem szatana?
To proste. Prawdziwy katolik nie ogląda Gwiezdnych Wojen, nie czyta książek o akupunkturze, nie praktykuje sztuk walki, nie praktykuje OBEE, Feng shui, nie gra w demoniczne gry komputerowe, nie czyta Harry Potera, nie....

http://www.youtube.com/watch?v=XqflhC6JPKA...feature=related


pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Mishah
post 21.05.2011 - 09:41
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




W ogóle ciekawy temat.

Myślę, że w New Age nie ma żadnych struktur myślowych. To jest po prostu taki bigos ideowy. New age przyjmie zarówno buddystę, jak i chrześcijanina. Przez to, że NA przedstawia się jako system do pogodzenia absolutnie ze wszystkim, dlatego kościół się go boi. Mało kto w kościele naprawdę zna pismo św. modli się itd. Większość chodzi z przyzwyczajenia i się nie angażuje. Ci właśnie mogą się przestawić się na NA i na początku wyznawać mieszaninę NA i chrześcijaństwa, a potem nawet odejść z kościoła.

To że NA nie ma żadnego uporządkowania idei (jest w nim możliwe, to co chcesz, żeby było możliwe) jest jednocześnie wadą NA. Myślę, że trudno jest osiągnąć coś duchowo przez NA. Utkniesz na zbieraniu wysokowibracyjnych minerałów, energetyzowaniu się od drzew, będziesz raz oddawał się wyższemu ja, raz Buddzie, a raz zapalisz świeczkę na oczyszczenie wibracji dla Jezusa. Łapiecie o co chodzi? Ten kicz i tandeta duchowa rozwala New Age.

W ogóle byłbym ostrożny do wkładania OOBE do tego samego worka. Byłem raz na Harmonii Kosmosu. Zanim tam pojechałem też miałem wygórowane wyobrażenia na temat NA. Wydawało mi się, że będzie tam atmosfera tolerancji, wolności, ludzie w różnym przekroju wiekowym, jacyś ludzie z dredami grający na bębnach itd. Myślałem, że to będzie taki Woodstock II. Okazało się, że ludzie zajmowali się tam samą tandetą. Ogólnie nie mnie oceniać kto w co wierzy, ale oni byli bardziej nawiedzeni niż katolicy. To byli ludzie w wieku średnio ok. 45-50 lat. Nikt z nich nie był otwarty. Ludzie byli raczej małostkowi. Atmosfera tam była tak zawiesista i nieprzyjemna, że mnie i kolegów rozbolała tam głowa. Dopiero jak wyszliśmy i odetchnęliśmy, to wróciliśmy na miejsce i zaczęliśmy się z tego po prostu otwarcie śmiać i dopiero wtedy głowy przestały nas boleć. Tak jak w katolicyzmie bywają tzw. mochery, tak tam tych ludzi scharakteryzowałbym, jako ezo-staruchy. Mentalnością podobni oni są do mocherów. Nie chcę tu nikogo obrażać, ale tak to właśnie odebrałem. W kościele jakbyś puścił bąka, to może parę osób by się odwróciło, a ogólnie nikt by nie zwrócił uwagi. No może ksiądz by zażartował na ten temat. Tam to by Cię zjedli wzrokiem, powiedzieli, że zaburzasz im wibrację i wyprosili.

Wg. mnie najlepiej nie wkładać OOBE do tego samego worka, co NA. Nie przylepiać sobie żadnych etykietek.

W ogóle kolego astrologos czuję, że tak jak mi kiedyś spodobało się NA i masz o nim wygórowane wyobrażenie (jak i ja kiedyś). Nie o to chodzi, żebyś się jakoś ustosunkowywał do tego co piszę, bo ja mogę się mylić, ale jak kiedyś będziesz mógł, to pójdź sobie na Harmonię Kosmosu, albo na targi niezwykłości, pochodź, pogadaj z tymi ludźmi, a sam wyrobisz sobie zdanie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 21.05.2011 - 11:15
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




[/quote]W ogóle kolego astrologos czuję, że tak jak mi kiedyś spodobało się NA i

masz o nim wygórowane wyobrażenie (jak i ja kiedyś). Nie o to chodzi, żebyś się jakoś

ustosunkowywał do tego co piszę, bo ja mogę się mylić, ale jak kiedyś będziesz mógł, to

pójdź sobie na Harmonię Kosmosu, albo na targi niezwykłości, pochodź, pogadaj z tymi

ludźmi, a sam wyrobisz sobie zdanie.
[/quote]

Jeżeli Tobie New Age kojarzy się z targowiskiem, na którym sprzedaje się świecidełka, to
chyba trafiłes na to forum przypadkowo.
Epoka New Age: JEDNOSTKA uzyskuje wiedzę oraz świadomość "tajemnic" duchowych poprzez własne ich DOŚWIADCZENIE, bez rzekomo "niezbędnego" pośrednictwa i opłat na tacę, kajania się, samoudręczania i chodzenia na kolanach [sic!] przed uprzywilejowanym kapłaństwem, które o duchowości pojęcia nie ma, gdyz musi martwić sie o utrzymanie na nogach kolosa wybudowanego z pieniędzy ludu - kościoła.
"Lud" nie jest już "durny i ślepy" i nie da się go prowadzić , "lud" ma wiedzę na wyciągnięcie ręki [internet].

Zabroniono Natankowi wypowiadanie sie w imieniu kościoła?
Bo oficjalnie rozgłasza, nastanie nowej ery, w której nie ma miejsca dla materialistycznego kościoła.
Natanek w służbie ruchu New Age!:]
Cała siła New Age leży w jego programowym rozdrobnieniu i eklektyzmie zarazem, do czasu, kiedy jakis "prorok" nie będzie chciał zrobić z tego kolejnej "uniwersalnej religii", jesteśmy całkowicie bezpieczni!:]

pozdr


Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park