Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Proszę O Pomoc. Podczas Paraliżu Sennego Cos Mnie Atakuje, Cholerstwo na mych plecach i nie tylko.
Paula333
post 04.06.2011 - 07:16
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 04.06.2011
Skąd: woj. Lubuskie
Nr użytkownika: 8453




Od dłuższego czasu jak mam paraliż senny to coś czarnego siedzi mi na plecach, drapie, gryzie, a dzisiaj doszłam do wniosku, że żywi się jeszcze moją energią z czakry sakralnej. Walczyłam dzisiaj z tym czymś i gdy chciałam to coś zrzucić z pleców to ono mnie ugryzło w rękę astralną, chciałam mieć OOBE a to coś mi nie umożliwiało wyjścia. Kiedyś miałam spontaniczne OOBE, a potem jakoś zrezygnowałam po pierwszym wyjściu z dalszych wychodzeń. Teraz chce do tego powrócić lecz nie mogę bo to cholerstwo mnie blokuje.
Uznałam to coś, że jest wymysłem moim i próbowałam wyjść podczas paraliżu a to coś i tak nie ustępowało, a jeszcze powielało drapanie. Nie wiem czy to istota którą stworzyłam poprzez swoje chaotyczne myśli i teraz mnie nęka, czy astralny przybysz który zauważył okazje do pożywki. I jeszcze jedno ostatnio moja mama miała paraliż i poczuła jak coś ja drapie po plecach! NIE WIEM JAK SOBIE Z TYM PORADZIĆ I WZGLĘDEM TEGO PROSZĘ O RADE MOŻE TEZ MIELIŚCIE TAKIE PRZEŻYCIA.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Ketrab
post 07.06.2011 - 10:40
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




CYTAT(Paula333 @ 04.06.2011 - 08:16) *
Od dłuższego czasu jak mam paraliż senny to coś czarnego siedzi mi na plecach, drapie, gryzie, a dzisiaj doszłam do wniosku, że żywi się jeszcze moją energią z czakry sakralnej. Walczyłam dzisiaj z tym czymś i gdy chciałam to coś zrzucić z pleców to ono mnie ugryzło w rękę astralną, chciałam mieć OOBE a to coś mi nie umożliwiało wyjścia. Kiedyś miałam spontaniczne OOBE, a potem jakoś zrezygnowałam po pierwszym wyjściu z dalszych wychodzeń. Teraz chce do tego powrócić lecz nie mogę bo to cholerstwo mnie blokuje.
Uznałam to coś, że jest wymysłem moim i próbowałam wyjść podczas paraliżu a to coś i tak nie ustępowało, a jeszcze powielało drapanie. Nie wiem czy to istota którą stworzyłam poprzez swoje chaotyczne myśli i teraz mnie nęka, czy astralny przybysz który zauważył okazje do pożywki. I jeszcze jedno ostatnio moja mama miała paraliż i poczuła jak coś ja drapie po plecach! NIE WIEM JAK SOBIE Z TYM PORADZIĆ I WZGLĘDEM TEGO PROSZĘ O RADE MOŻE TEZ MIELIŚCIE TAKIE PRZEŻYCIA.

Tak się dzieje jeżeli traktujesz podświadomość jako swojego przyjaciela, a to nie jest twój przyjaciel to wysokiej klasy bezrozumny dureń , którego zrozumienie wymaga zrozumienie jego niezrozumienia. W twoim przypadku jest to twój pan który da ci ,jeżeli będziesz błagać , pomoże ci jeżeli będziesz płakać , lecz zawsze będzie to pożałowanie,bo kiedy ty używasz logiki on staje się nielogiczny, kiedy ty mówisz tak on mówi nie ,
śmieje się z twoich porażek, bo nic tak nie cieszy jak ludzka krzywda. I tak nawzajem się napędzacie, nienawidząc się wzajemnie, a on czeka na twe logiczne rozkazy i tworzy prawdziwą dla siebie rzeczywistość.
Dzisiaj będzie cię dusił ,daje ci słowo i twoją mamę też,ubierze gacie w stylu borata i pokaże wam na co go stać, czekaj na niego on już tam jest , myśl o nim , nienawidź go , on tylko na to czeka....
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic