CYTAT(Paula333 @ 04.06.2011 - 08:16)

Od dłuższego czasu jak mam paraliż senny to coś czarnego siedzi mi na plecach, drapie, gryzie, a dzisiaj doszłam do wniosku, że żywi się jeszcze moją energią z czakry sakralnej. Walczyłam dzisiaj z tym czymś i gdy chciałam to coś zrzucić z pleców to ono mnie ugryzło w rękę astralną, chciałam mieć OOBE a to coś mi nie umożliwiało wyjścia. Kiedyś miałam spontaniczne OOBE, a potem jakoś zrezygnowałam po pierwszym wyjściu z dalszych wychodzeń. Teraz chce do tego powrócić lecz nie mogę bo to cholerstwo mnie blokuje.
Uznałam to coś, że jest wymysłem moim i próbowałam wyjść podczas paraliżu a to coś i tak nie ustępowało, a jeszcze powielało drapanie. Nie wiem czy to istota którą stworzyłam poprzez swoje chaotyczne myśli i teraz mnie nęka, czy astralny przybysz który zauważył okazje do pożywki. I jeszcze jedno ostatnio moja mama miała paraliż i poczuła jak coś ja drapie po plecach! NIE WIEM JAK SOBIE Z TYM PORADZIĆ I WZGLĘDEM TEGO PROSZĘ O RADE MOŻE TEZ MIELIŚCIE TAKIE PRZEŻYCIA.
Tak się dzieje jeżeli traktujesz podświadomość jako swojego przyjaciela, a to nie jest twój przyjaciel to wysokiej klasy bezrozumny dureń , którego zrozumienie wymaga zrozumienie jego niezrozumienia. W twoim przypadku jest to twój pan który da ci ,jeżeli będziesz błagać , pomoże ci jeżeli będziesz płakać , lecz zawsze będzie to pożałowanie,bo kiedy ty używasz logiki on staje się nielogiczny, kiedy ty mówisz tak on mówi nie ,
śmieje się z twoich porażek, bo nic tak nie cieszy jak ludzka krzywda. I tak nawzajem się napędzacie, nienawidząc się wzajemnie, a on czeka na twe logiczne rozkazy i tworzy prawdziwą dla siebie rzeczywistość.
Dzisiaj będzie cię dusił ,daje ci słowo i twoją mamę też,ubierze gacie w stylu borata i pokaże wam na co go stać, czekaj na niego on już tam jest , myśl o nim , nienawidź go , on tylko na to czeka....