|
Jestem spokojny, nie dałem żadnych wykrzykników, słowa napisane drukowanymi literami miały podkreślić to co chcę powiedzieć. Jak już wspominałem, nie obalam OOBE, jestem święcie przekonany, że istnieje, jednak ludzie poza strachem mają instynkt i wyczuwają kiedy coś jest niejasne. I ta kwestia właśnie taka jest.
''Pan sugier i pan monroe mial racjie wszystko zalezy od ciebie''
Ale chciałbym to usłyszeć. Zrozum/zrozumcie, że ludzie chcą tego doświadczać, ale przez takie niejasności budzą się mieszane uczucia, które jak wiadomo, nie sprzyjają zachodzeniu w OOBE. Tłumaczę to sobie tak jak wyginanie łyżeczki własnym umysłem, jest to możliwe, czyli możemy wpływać świadomością na sferę materialną. Tylko, że cały czas wydaje mi się to nieprawdopodobne. Łyżeczka to łyżeczka, wejście do innego ciała to już inna sprawa.
'ytasz o ld a zapomniałeś co mówił sugier? Kurwa do piero go cytowałes....'
Po pierwsze nie cytowałem Sugiera. Po drugie proszę... Pisz trochę jaśniej, bo po prostu nie rozumiem o co Ci chodzi. Mogę się domyślać że chodzi Ci o to że według Sugiera LD i OOBE to to samo. Okej, z tym że jak wiadomo, tylko do pewnego stopnia.
'Pytasz o stażnika? A kto to jest? '
Gdzieś o nim słyszałem, jak znajdę gdzie to wrzucę.
EDIT
Danrizz - opublikowałem posta przed przeczytaniem Twojego. Więc szybko się odniosę. Te właśnie 2 obozy sprawiają że ludzie mają wiele wątpliwości. I tu pojawia się problem. Jeżeli ktoś nie jest przekonany że OOBE istnieje to nie uda mu się tego osiągnąć, nawet jak będzie próbował. W rezultacie - stwierdzi że to dyrdymały i będzie tak rozpowiadał innym. I tak prywatnie. Według Ciebie, bo widzę, że jesteś rozsądnym człowiekiem. Jest to coś co się dzieje tylko w naszym umyśle czy egzoteryka ? Tylko szczerze.
,,Co więcej, nie przypominam sobie aby gdziekolwiek w swojej trylogii Robert Monroe jednoznacznie stwierdził, że eksterioryzacja to doświadczenie zachodzące wyłącznie w umyśle ''
I ja tego nie napisałem. Piszę tylko że zazwyczaj ( w 90%) spotykam się z ludźmi którzy twierdzą, że jest to coś co dzieje się w naszej głowie. Skoro według Sugiera, czyli największego polskiego autorytetu, OOBE to po części LD (słabiej dostrojone, mniejsza świadomość itd), to potem ludzie interpretują to tak a nie inaczej. Innymi słowy można by powiedzieć, że snem można zmienić rzeczywistość. Co jest nieprawdą, tak więc powstał (posługując się Twoim nazewnictwem) drugi obóz.
Zdaję sobie sprawę że OOBE nie jest do końca zbadane itd. Jednak wolę się upewnić, im więcej wiem, tym czuje się spokojniejszy.
|