Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Podstawowa I Kluczowa Kwestia., Wpadka ludzi mówiących o OOBE ?
Mentor921
post 10.06.2011 - 18:14
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 28.08.2010
Nr użytkownika: 8085




Wszyscy dookoła powtarzają że OOBE to doświadczenie w zakresie WŁASNEGO UMYSŁU, to co się dzieje, jest tylko i wyłącznie w NASZEJ głowie. To samo zresztą powtarzają Pan Sugier czy sam Monroe. I tu jest problem. Skoro dzieje się to wszystko w NASZEJ świadomości, jakim więc cudem czytam u pana Monroe, że jest możliwość powrotu z OOBE do innego ciała, czy też oddziaływanie na rzeczywistość (pomoc w uzdrowieniu mamy P. Sugiera), skoro dzieje się to w NASZEJ głowie. To jest samo zaprzeczenie i co prawda nie obala OOBE (nie to chcę tu udowodnić), ale... jest dziwne, bo niejasne. Proszę o wytłumaczenie.

2 sprawa. Miałem zeszłej nocy LD, ale je ledwo pamiętam. Pamiętam jedynie że było, a kiedy sen się 'walił', próbowałem go zatrzymać pocierając ręce. Moje pytanie brzmi, czy mając OOBE można zapomnieć, że się je miało ? Raczej to ciężkie, skoro włożyliśmy w to tyle pracy, słyszałem jednak takie głosy, że mimo świadomych prób, można zapomnieć o tym że się tego doświadczało.

Ostatnia kwestia. Strażnik. Coś mało o nim słyszałem. Czy rzeczywiście pojawia się on przy pierwszym wyjściu z ciała i czy jest on na prawdę taki przerażający? Wiem, że można (a nawet trzeba) go spłoszyć, ale chciałbym zapytać jak on wygląda.

Jeżeli chodzi o pierwsze pytanie to po udzielonej odpowiedzi, warto żeby znalazła się ona także w FAQ-u, bo jest to dla niektórych istotne. Niektórzy 'dzięki' takim niejasnością po prostu rezygnują z OOBE, bo jest to dość pokaźna niejasność.

Dzięki za odpowiedzi.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Mentor921
post 10.06.2011 - 18:59
Post #2

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 28.08.2010
Nr użytkownika: 8085




Jestem spokojny, nie dałem żadnych wykrzykników, słowa napisane drukowanymi literami miały podkreślić to co chcę powiedzieć. Jak już wspominałem, nie obalam OOBE, jestem święcie przekonany, że istnieje, jednak ludzie poza strachem mają instynkt i wyczuwają kiedy coś jest niejasne. I ta kwestia właśnie taka jest.

''Pan sugier i pan monroe mial racjie wszystko zalezy od ciebie''

Ale chciałbym to usłyszeć. Zrozum/zrozumcie, że ludzie chcą tego doświadczać, ale przez takie niejasności budzą się mieszane uczucia, które jak wiadomo, nie sprzyjają zachodzeniu w OOBE. Tłumaczę to sobie tak jak wyginanie łyżeczki własnym umysłem, jest to możliwe, czyli możemy wpływać świadomością na sferę materialną. Tylko, że cały czas wydaje mi się to nieprawdopodobne. Łyżeczka to łyżeczka, wejście do innego ciała to już inna sprawa.

'ytasz o ld a zapomniałeś co mówił sugier? Kurwa do piero go cytowałes....'

Po pierwsze nie cytowałem Sugiera. Po drugie proszę... Pisz trochę jaśniej, bo po prostu nie rozumiem o co Ci chodzi. Mogę się domyślać że chodzi Ci o to że według Sugiera LD i OOBE to to samo. Okej, z tym że jak wiadomo, tylko do pewnego stopnia.

'Pytasz o stażnika? A kto to jest? '

Gdzieś o nim słyszałem, jak znajdę gdzie to wrzucę.

EDIT

Danrizz - opublikowałem posta przed przeczytaniem Twojego. Więc szybko się odniosę. Te właśnie 2 obozy sprawiają że ludzie mają wiele wątpliwości. I tu pojawia się problem. Jeżeli ktoś nie jest przekonany że OOBE istnieje to nie uda mu się tego osiągnąć, nawet jak będzie próbował. W rezultacie - stwierdzi że to dyrdymały i będzie tak rozpowiadał innym. I tak prywatnie. Według Ciebie, bo widzę, że jesteś rozsądnym człowiekiem. Jest to coś co się dzieje tylko w naszym umyśle czy egzoteryka ? Tylko szczerze.

,,Co więcej, nie przypominam sobie aby gdziekolwiek w swojej trylogii Robert Monroe jednoznacznie stwierdził, że eksterioryzacja to doświadczenie zachodzące wyłącznie w umyśle ''

I ja tego nie napisałem. Piszę tylko że zazwyczaj ( w 90%) spotykam się z ludźmi którzy twierdzą, że jest to coś co dzieje się w naszej głowie. Skoro według Sugiera, czyli największego polskiego autorytetu, OOBE to po części LD (słabiej dostrojone, mniejsza świadomość itd), to potem ludzie interpretują to tak a nie inaczej. Innymi słowy można by powiedzieć, że snem można zmienić rzeczywistość. Co jest nieprawdą, tak więc powstał (posługując się Twoim nazewnictwem) drugi obóz.

Zdaję sobie sprawę że OOBE nie jest do końca zbadane itd. Jednak wolę się upewnić, im więcej wiem, tym czuje się spokojniejszy.
Profile CardPM
+Quote Post
Danrizz
post 10.06.2011 - 19:25
Post #3

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 76
Dołączył: 11.04.2007
Skąd: Cieszyn/Wrocław
Nr użytkownika: 909




Prawdę powiedziawszy według mnie nie ma znaczenia czy niektórzy ludzie rezygnują z powodu niejasności czy nie. Eksterioryzacja to takie doświadczenie które najpewniej zawsze będzie rodziło jakąś niepewność. To indywidualny wybór czy się w to wchodzi czy nie. Te niedopowiedzenia są jednym z elementów stale towarzyszących wyjściu. ;)

Jeżeli chodzi o moje podejście co do wyjść... moja szczera odpowiedź to: nie wiem. Po prostu. I mimo tego, że sam nie mam pewności co do swoich doświadczeń - najczęściej są szalenie ciekawe. To czy rozgrywa się wszystko w moim (wygląda na to, że mocno kolorowym) umyśle czy też "po drugiej stronie" nie jest dla mnie aż tak ważne. Ważniejsze jest doświadczenie.
Jednak intuicja podpowiada mi, że na 65% jest to sprawa ezoteryczna a na 35% rozgrywa się to w umyśle. Jednak pewności żadnej mieć nie mogę.

Co do wypowiedzi Sugiera - zgadzam się z nim w dużym stopniu. Oobe momentami mocno przypomina LD (różnica najważniejsza to początek doświadczenia). Twoje wątpliwości wynikają najpewniej z tego, że samo śnienie traktujesz jako coś zwyczajnego (przynajmniej takie mam wrażenie). Monroe też pisał, że wyjście w poza oraz sen to sprawy niemalże identyczne... Ale... Monroe pisał o snach jako o doświadczeniach zachodzących po drugiej stronie. ;)
Stwierdził, że każdej nocy wychodzimy nieświadomie - i to są właśnie sny. Podejście Monroe jest mi najbliższe.

Najważniejsza sprawa -> autorytet mógł napisać książkę, mógł zyskać sławę w danym środowisku, mógł stwierdzić cokolwiek -> jednak dla Ciebie nie powinno to mieć znaczenia. To Twoje doświadczenie.
Tylko Twoje.
Sam decyduj co jest prawdą a co nie. ;)

Wszystkiego dobrego.
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- Mentor921   Podstawowa I Kluczowa Kwestia.   10.06.2011 - 18:14
- - masa   Mentor po persze proszę cie spokojnie:) Pan sugie...   10.06.2011 - 18:48
- - Danrizz   Przede wszystkim zaskoczyłeś mnie pisząc, że ...   10.06.2011 - 18:52
- - masa   Mentor wyjdź, później razem się będziemy mart...   10.06.2011 - 19:10
- - Mentor921   Dzięki wielkie. I tak jak wspominałem. To pytani...   10.06.2011 - 19:43
- - Militar   Moim zdaniem w czasie eksterioryzacji wszystko dzi...   10.06.2011 - 20:28
- - astrologos   CYTAT(Mentor921 @ 10.06.2011 - 19:14...   10.06.2011 - 20:53
- - Amras84   Czy OOBE czy LD... Jedno i drugie ma wspólny mian...   10.06.2011 - 21:43
|- - astrologos   CYTAT(Amras84 @ 10.06.2011 - 22:43) ...   10.06.2011 - 22:34
- - Zielarz Gajowy   Astrologos czy dobrze zrozumiałem? Uważasz, że ...   11.06.2011 - 07:47
|- - astrologos   CYTAT(Zielarz Gajowy @ 11.06.2011 - 08...   11.06.2011 - 12:19
- - Mishah   Pierwsza "niejasność"- ani Monroe, ani...   11.06.2011 - 08:16
- - Sensei Noni   Zacznijmy od tego że jedyny podział z grubsza si...   11.06.2011 - 10:50
- - Zielarz Gajowy   Nie chodzi oto, że ludzie lubią tworzyć stopnie...   11.06.2011 - 18:13
|- - Bilu   CYTAT(Zielarz Gajowy @ 11.06.2011 - 19...   11.06.2011 - 19:29
- - Zielarz Gajowy   No nie wiem Bilu, kolego drogi:) Dla mnie zakres c...   11.06.2011 - 19:41
- - Bilu   Drogi Zielarzu, pisząc mój poprzedni post nie mi...   11.06.2011 - 20:43


Go to the top of the page
Start new topic