CYTAT(Paula333 @ 04.06.2011 - 08:16)

Od dłuższego czasu jak mam paraliż senny to coś czarnego siedzi mi na plecach, drapie, gryzie, a dzisiaj doszłam do wniosku, że żywi się jeszcze moją energią z czakry sakralnej. Walczyłam dzisiaj z tym czymś i gdy chciałam to coś zrzucić z pleców to ono mnie ugryzło w rękę astralną, chciałam mieć OOBE a to coś mi nie umożliwiało wyjścia. Kiedyś miałam spontaniczne OOBE, a potem jakoś zrezygnowałam po pierwszym wyjściu z dalszych wychodzeń. Teraz chce do tego powrócić lecz nie mogę bo to cholerstwo mnie blokuje.
Uznałam to coś, że jest wymysłem moim i próbowałam wyjść podczas paraliżu a to coś i tak nie ustępowało, a jeszcze powielało drapanie. Nie wiem czy to istota którą stworzyłam poprzez swoje chaotyczne myśli i teraz mnie nęka, czy astralny przybysz który zauważył okazje do pożywki. I jeszcze jedno ostatnio moja mama miała paraliż i poczuła jak coś ja drapie po plecach! NIE WIEM JAK SOBIE Z TYM PORADZIĆ I WZGLĘDEM TEGO PROSZĘ O RADE MOŻE TEZ MIELIŚCIE TAKIE PRZEŻYCIA.
Nie wiem czy to pomoże - ale jak byłem mały to codziennie prawie coś takiego miałem - i się tak bałem że srałem w gacie.Jak leżałem przeważnie na brzuchu - i słyszałem bicie serca w uchu - jakby tętno - coś podczas paraliżu jakby tak szybko przemykało na demną i siadało mi na plecach. aż pewnego razu już tak było to nudne - że sobie pomyślałem( miałem może 6-10 lat -nie pamiętam) o ja cie znowu to samo - dawaj.I wiesz że już nie było następnego razu:) - nie walcz tylo czekaj spokojnie aż to coś zrobi swoje - i strach minie a to coś zniknie:) Inaczej mówiąc nic nie zrobiło to coś - po prostu jak wiedziałem że ma przyjść i się nie bałem to nie przyszło. Dodam że z wiekiem jak teraz obserwuję - boimy się coraz więcej - wiesz że jak odstawilem media i czytanie o oobe na chwilę - lęki się cofnęły. Dużo daje pozytywna afirmacja - - dziś tak miałem - bałem się i zacząłem sobie mówić że chcę poczuć opiekę MTJ - opiekunów czy jak ich tam zwiecie. I mi się tak ciepło zrobiło - i wszystkie myśli tak jakoś minęły - tak jakbym je pogonił. Strachy się biorą z naszego TU życia.