|
Ja pisku również doświadczałem za młodu i działo się wtedy kilka dziwnych żeczy z paraliżami sennymi. Później ustał i powrócił po pierwszych próbach z hemi sync i OOBE.
A to sposób doświadczonego kolegi z zaprzyjaźnionego forum - jak wychodzić z pomocą pisków.
"Witam was
Zeby troszke sprostowac to co napisalem to opisze jak ja to robie. Tak jak napisalem stan wyciszenia jest tu najwazniejszy mozesz go osiagnac stosujac jakies techniki medytacyjne badz co kolwiek, najlatwiej jest ten stan osiagnac w nocy/nad ranem. A wiec Marzycielko nie musisz wstawac o 3.00 rano wystarczy ze cie tylko obudzi budzik i to wszystko. Zacznij przez doslownie krotka chwile mowic w myslach ze jestes swiadoma, wyciszona itp jesli bedzies czuc sie senna to mozesz juz byc w odpowiednim stanie i wtedy skup sie poprostu na tym pisku, niestaraj sie go kontrolowac tylko sie skupiaj i nic wiecej. Jesli bedziesz wyciszona na ten pisk nalozy sie inny i to beda wlasnie wibracje caly czas skupiaj sie na pisku w pewnej chwili poczujesz ze mozesz juz wyjsc i poprostu wstan. Bynajmniej ja tak robie, technika ta jest ekstremalnie szybka i niezawodna jesli zrobisz wszystko jak powinnas. Ale wybor nalezy do ciebie rob jak ci wygodnie, wazne zeby dzialalo."
|