Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Fioletowe Dłonie
Lunatyk
post 20.07.2011 - 16:16
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 1
Dołączył: 20.07.2011
Nr użytkownika: 8506




Witam, jestem tutaj nowy więc na wstępie napisze pare zdań o sobie.

Trenowałem kiedyś LD. Zaliczyłem nawet kilka udanych prób. Jak to początkujący, prowadziłem pamiętnik snów. Nie będę tutaj opisywał do czego juz wted doszedłem, a do czego nie. Nie jest to sednem tematu. Sednem natomiast jest to, że po śmierci ojca nachodziły mnie koszmary senne. Były nie do opanowania.
Przestałem śnić.


Minęło trochę czasu. Powracam do sennego świata. Zapamiętuje sny. Czasem śnię świadomie. Dziś poszedłem spać około 5 i zastosowałem po raz pierwszy technikę 4+1. Po przebudzeniu, trochę czytałem i rozwiązywałem testy. Godzina szybko minęła. Położyłem się wygodnie. Skupiałem się na czakramie trzeciego oka. Minął czas. Pomimo zamkniętych oczu, i zupełniej świadomości zobaczyłem przed sobą swoje dłonie. Mogłem je kontrolować, jednak nie tak jak swoje fizyczne ręce. Były fioletowe . Spróbowałem podnieść się cały. Zobaczyłem swoją postać wstająca z łóżka. Tutaj następuje zwrot akcji. Cały czas patrzyłem z pozycji siebie fizycznego i nie widziałem nic. Poprostu ciemność. Nie wiedziałem gdzie wyszło moje nie fizyczne ciało. Wtedy poprostu je zawołałem. Ciało nie fizyczne zaczęło machać mi tymi samymi fioletowymi dłońmi nad twarzą, pokazując, że stoi obok łóżka. Na tym się dzisiaj skończyło.

Moje pytanie brzmi : czemu nie postrzegałem z poziomu mojego ciała astralnego?
pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Shizmo
post 20.07.2011 - 17:52
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 105
Dołączył: 17.05.2010
Skąd: Lębork
Nr użytkownika: 7950




CYTAT(Hubert_Hnatczuk @ 20.07.2011 - 17:35) *
Może to po prostu było "wysokiej jakości" LD?

Błagam...

CYTAT(Lunatyk @ 20.07.2011 - 17:16) *
Moje pytanie brzmi : czemu nie postrzegałem z poziomu mojego ciała astralnego?

Nie znam odpowiedzi na to pytanie - chyba nikt nie zna. Lecz miałem coś podobnego, mianowicie podczas wychodzenia spostrzegłem, że czuję moje fizyczne jak i niefizyczne ciało. Fizycznym leżałem w bezruchu i widziałem ciemność, a tym drugim sobie latałem widząć miasto. Jak to możliwe, że widziałem ciemność i otoczenie równocześnie?, że czułem swoje dwa ciałka na raz?

Nie wiem, ale chyba nie jest to istotne. "Fajne" doświadczenie - tak to traktuję :)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic