CYTAT(Kronopio @ 10.07.2007 - 11:17)

Pewnego razu wyszedł diabeł na spacer z przyjacielem. Nagle zobaczył przed sobą człowieka, który pochylony nad ziemią usiłował coś zbierać.
- Czego szuka ten człowiek? - zapytał diabła przyjaciel.
- Okruchów Prawdy - odpowiedział diabeł.
- I nie niepokoi cię to? - znów zapytał przyjaciel.
- Ani trochę - odpowiedział diabeł.
- Pozwolę mu zrobić z tego wierzenie religijne.
Wierzenie religijne jest jak drogowskaz wskazujący drogę do Prawdy. Ludzie, którzy upierają się, aby pozostawać przy drogowskazie, doznają przeszkody w postępowaniu ku Prawdzie, gdyż mają fałszywe uczucie, że już ją posiadają.
Jezus nauczał że Bóg jest miłością. Jakże można bać się miłości? Jakże miłość może wrzucić Cię w ogień piekielny?
W ogień piekielny może i nie wrzuci ale czemu zrobił wielki basen kiedy nikt nie umiał pływać?? (czyt. wielki potop czy jakoś tak (nie znam się na Biblii i całej tej historii za bardzo :P))
Poza tym to bardzo mądry tekst :) Ten o diable i człowieku.