|
Dzisiaj w nocy nic nie zapowiadało, że będę miał LD a tym bardziej OOBE (które zresztą miałem bardzo dawno temu). Około 4 nad ranem poszedłem coś zjeść, czasami tak mam, że budzę się głodny i nie zasnę dopóki czegoś nie zjem, po powrocie do łóżka i zaśnięciu od razu wiedziałem, że śnię. Sprawdzałem to na zegarku, stałem tak przy nim i co kilka sekund odwracałem wzrok a potem na niego spoglądałem, za każdym razem godzina była inna, drugi dowodem na to, było to, że przed chwilą byłem w swoim pokoju a nagle znalazłem się na zewnątrz domu, skoro miałem LD to spróbowałem np stworzyć jakichś ludzi a oni się po chwili pojawiali, LD trwało i trwało, czasami traciłem wzrok ale gdy mówiłem do siebie na głos, że chce dobrze widzieć, wzrok się poprawiał, potem spojrzałem na niebo, czytałem kiedyś, że niebo w LD jest jakieś cudowne, u mnie to niebo było dość normalne, świeciło słońce ale wokół były ciemne chmury i padał deszcz, po chwili siłą woli zmieniłem je w słoneczny dzień. Chciałem polatać więc skoczyłem w górę, mając nadzieję, na odbicie się od powierzchni i polecenie do góry, w tym samym czasie pomyślałem o OOBE, i nagle poczułem jakieś dziwne uczucie, kilka błysków i nagle pojawiłem się pod sufitem mojego pokoju, uczucie wolności było niesamowite, było inaczej niż w LD, spojrzałem w dół i zobaczyłem siebie w łóżku, chciałem się poruszyć i nagle spadłem na podłogę a następnie cofnęło mnie do ciała, obudziłem się.
Mam pytanie, dlaczego gdy chciałem się poruszyć w OOBE to upadłem na podłogę i się obudziłem ? Co zrobić gdy znów uda mi się wyjść i będę pod sufitem, żeby nie wrócić do ciała ? Pytam się, ponieważ to było moje 2 oobe w życiu, pierwsze miałem jakieś 2 lata temu a ono też było krótkie bo trwało jakąś minutę.
|