|
Troszeczkę zaangażowania a nie kawa na ławę. Świat nie kończy się tylko na 4+1, a duchowość na oobe. Radzę po prostu zająć się czymś innym, czymś co również prowadzi do rozwoju i samodoskonalenia. Gdy będziesz poukładany to wszystko znajdzie się na swoim miejscu, a wtedy o różne doświadczenia nie będzie tak ciężko. Z resztą wszystko jest doświadczeniem, pozostaje jednak kwestia wartościowania i przeceniania jednego, lub niedoceniania drugiego. W Absolutnym rozumowaniu według mnie nie ma czegoś jakiego jak lepsze, gorsze, niższe czy wyższe, bo żeby zaistniało "wyższe" musi zaistnieć "niższe" :) Na oobe nie składa się jedynie technika. Owszem jest to jakiś punkt zaczepienia, jednak nie najważniejszy. Trochę samodyscypliny i poświęcenia chwili, po to by później zbierać owoce swojej pracy :)
|