|
Einstein miał tak, że najpierw formułował zdania w głowie, a potem powtarzał je na głos. Czasem mu się się popierdzieliło i zamiast najpierw w głowie mówił na głos i potem to samo drugi raz na głos:P
Można w medytacji, ale nie trzeba:) Nie trzeba zamykać oczu i przyjmować dziwnych póz, żeby wejść w odmienny stan świadomości. A już na pewno nie trzeba tego robić, aby poczuć energie i wibracje:)
Jak siedzisz przed kompem, to popatrz na swoja lewą dłoń i przenieś do niej uwagę (tzn, skup się na niej, skoncentruj .jak zwał tak zwał)
Po chwili powinnaś coś poczuć. Może to być ciepło , zimno, wibracje, przepływ energii itd. cokolwiek. Po prostu skupiaj się na łapce i zauważ co zauważasz:)
Jak już coś wyczujesz, to zostaw lewą dłoń w spokoju i skupiaj się tylko na prawej. Procedura ta sama.
Jak już czujesz coś w prawej łapie, to dawaj z powrotem lewą i tym razem skupiaj się na dwóch dłoniach równocześnie:) Nie trzeba się koncentrować tak mocno jak np. telepaci na filmach (że aż im żyły wyłażą na twarzy:P ). Normalna świadomość że nasz dłoń powinna wystarczyć.
Teraz zacznij kreślić prawą ręką malutkie kółeczka. Nie ważne jakie:) Nie zginaj palców, tylko ruszaj całą dłonią. Zrób kółko w lewo, prawo, zrób kołyskę. koncentruj się na obu dłoniach jakby były połączone:) Ruszaj prawą i zauważ co czujesz w lewej. Napisz czy coś czułaś.
|