Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Włącz Tryb Modlitwy, o modlitwie nie religijnej
makyo
post 24.09.2011 - 20:51
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 506
Dołączył: 22.01.2011
Nr użytkownika: 8310




Właśnie słuchałem audiobooka Gregga Bradena. O zaginionym trybie modlitwy. CzaD! Wszystkim polecam słuchanie i czytanie tego Pana.

Najpierw koleś opowiada 2 historyjki o modlitwie.
1. W jakimś azjatyckim szpitalu goście leczą modlitwą. Jest film jak babeczka z rakiem leży na stole operacyjnym. na monitorze usg jest podgląd w czasie rzeczywistym , a 3 kolesi stoi nad kobiecina i modlą się "wa sa, wasa":) czy jakoś tak. W tłumaczeniu znaczy to "dokonało się" czyli że już jest zdrowa.
Przez kilka chwil nic się nie zmienia, a potem guz się zaczyna kurczyć. 2 min później guz sporych rozmiarów znika, a kolesie klaszczą, dziękują i wołają następnego pacjenta. :)

2. historyjka jest o kolesiu który szedł o balkoniku i się wypierdzielił na chodniku. Głową przyłupał o beton i krwawił. Jakaś kobiecina podleciała, zaczęła masować krwawiącą ranę i jak po jakimś czasie przyjechała karetka, to sanitariusz widział krew na koszuli gościa, ale nie był w stanie odszukać rany.

Braden mówi o modlitwie nie jak o czymś związanym z religijnością tylko jak o technologii:) Technologii świadomości czy t. duchowej.
Mówi, że jest ona znana i stosowana od zawsze w tradycjach wschodnich, a z naszej tradycji została usunięta jakieś 1700 lat temu.
Podczas soboru jakiegoś tam kolesie z kościoła ustalili, że poskładają biblię do kupy z istniejących dokumentów. Treść wielu ksiąg nie za bardzo pasowała do celów kolesi z soboru, wiec je wywalili. O młodości Jezusa, o Marii i jej matce , o Adamie i Ewie i wiele innych. Pan Braden mówi, że on wie o 45 księgach które można obecnie poczytać sobie, a których w biblii już nie ma.
Kolesie wywalili co im nie pasowało, to czego nie kumali, a resztę okroili i dali do druku:P I tym sposobem mamy to co mamy, wyrwana z kontekstu kiepska ściągawka.

Teraz o samej modlitwie
Wyróżnia się 4 najpopularniejsze tryby.
1. modlitwa swoimi słowami - albo prosimy, albo dziękujemy Bogu
2. rytualna- "aniele boży strużu mój..."
3. medytacja- człowiek opróżnia się staje się jak puste naczynie w które może wpływać łaska boża
4. nie pamiętam :P
5. to tryb zapomniany na zachodzie.

Tryb piąty polega na tym, że najpierw człowiek musi odnaleźć spokój i się nim wypełnić.
Spokój w ciele, w myślach i emocjach. Jak nie ma spokoju z społeczeństwie, bo są wojny i straszą nas 2012 to trzeba szukać w naturze. Nad jeziorkiem, albo w lesie:)

Kolejny krok, to jedność uczuć, emocji i myśli.
Uczucia/odczucia (filings w rozumieniu Bradena), to emocje(emotions ) ukierunkowane myślą. Np. Pragnę uprawiać miłość z Zosią. Emocją jest pragnienie, a wyobrażenie aktu jest myślą. Razem to uczycie/odczucie.


Jak mamy spokój to musimy mieć intencję.
Powiedzmy, że chcemy mieć kasę. Jeśli modlimy się o kasę. Trzeba się zastanowić dlaczego chcemy kasę. Jeśli dla tego, że boimy się, że nam nie starczy na rachunki, to podstawą naszej modlitwy jest strach. Boimy się, że nam nie wystarczy kasy. Emocja to strach, a myśl to brak kasy. Łączymy to i mamy figę jak zwykle.

Trzeba zmienić postrzeganie.

Na przykładzie Bradena.
Gdzieś w Nowym Meksyku jakiś czas temu była susza, a on tam mieszkał i miał kumpla Indianina. Indianin chciał odprawić mogły o deszcz.
Pojechali na pustynie, szli szli aż doszli do indiańskiego kręgu z kamieni. Indianin zdjął buty, wszedł do kręgu postał chwilę i wyszedł, mówiąc, że mogą wracać i że go suszy i ma ochotę na wodę ognistą;)
Braden się zdziwił, bo myślał, że zobaczy tańce i śpiewy, a "ale nieee":)
Indianin rzekł: "głupiś, Braden!":P Powiedział, że w momencie, kiedy zaczął by się modlić o deszcz, sprawił by że tego deszczu na pewno nie było by. Powiedział, że wszedł do kręgu (można bez kręgu, ale tak u się łatwiej skoncentrować )i wyobraził sobie jak to jest jak się stoi gołymi stopami w deszczowym błotku. Jak pachnie mokra glina na ścianach jego chałupy w czasie deszczu i takie tam.
Zwyczajnie czuł to, tak jakby na niego już lało.

Potem podziękował i dziękował za deszcz wielokrotnie w ciągu tamtego dnia. Był wdzięczny jakby faktycznie ten deszcz już spadł.

Tamtej nocy lało jak cholera.
Przypadek czy nie, to nie jest ważne, ważne jak ma wyglądać prawdziwa modlitwa.

W skrócie :
-spokój w ciele, myślach i emocjach
-odpowiednio przygotowana intencja (np. kopa kapusty/sałaty z paczek leys, chociaż mamy jej już 2 wagony, a nie dlatego, że nie mamy na chleb)
-wyobrażamy sobie, jakbyśmy już mieli wszystko o co prosimy wokół siebie
-CZUJEMY TO wszystko mocno (zapach deszczu, mokre błoto na spodniach, ochlapanych przez samochód itd :P)
-Czujemy jakby to już było w naszym życiu
-Bardzo ważne! Dziękujemy za te dary:) kto tam komu chce (Bogu, naturze itd). Chodzi o uczucie wdzięczności
-jeszcze jedno to wiara. Nawet jeśli nie widać owoców modlitwy, to trzeba wierzyć, że coś się zmieniło.
Są teorie, że rzeczy najpierw powstają w 5 i 4 wymiarze, a dopiero potem w naszym(3):)
Jak nie widzimy w 3 to nie znaczy, że to coś nie powstało już w 5 i 4 wymiarze. Troszkę wiary i cierpliwości. Intencję wypowiadamy raz i "puszczamy", żeby się mogła spełnić. Jak będziemy powtarzać to 100 razy, to znaczy, że nie wierzymy. Jakbyśmy wierzyli to wystarczyło by powiedzieć raz. Co nie?:)
"Puścić to", to znaczy zająć się czymś innym, np idziemy na piwko i zapominamy o sprawia, żeby się mogła wgrać w system jak atari:P
Jak nie puścimy, to tak jakbyśmy napisali list do mikołaja, ale go nie wysłali. Prośba nie poleci do nieba i się nie spełni!!!:)

Tada!!!

Braden mówił też co wielkie tradycje myślą o 2012 :) jest to przyjemna perspektywa, wiec jak ktoś będzie chciał, to mogę też streścić.

ps. Żeby na świecie nie było syfu, trzeba sobie czuć pokój. Na zasadzie świata fraktalowej/hologramowej teorii wszechświata, jeśli coś zmienia się w małym kawałku, zmienia się też w całej układance:) mikro i makro. Ty czujesz pokój w sobie, cały wszechświat odczuwa pokój.

Pis:) albo lepiej peace!

Edit warmine:
zmieniłam początek Twojego postu, już chyba wiesz dlaczego ;)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Majster
post 11.10.2011 - 00:08
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




to wyjdź na łąke połóż się na trawie i patrz w niebo. Pomaga za każdym razem.
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- makyo   Włącz Tryb Modlitwy   24.09.2011 - 20:51
- - Siedem   Dzięki kolego za kawał dobrego czytania, nie wie...   25.09.2011 - 19:37
- - makyo   Z sekretu podoba mi się najbardziej efekt fali ud...   25.09.2011 - 20:27
|- - Mironus25   CYTAT(makyo @ 25.09.2011 - 21:27) Z ...   28.09.2011 - 04:08
- - Abi   Hej! Szukalam, ale nigdzie nie widze tej ksiaz...   26.09.2011 - 12:22
- - heksakosjoiheksekontaheksa   fajnie by było ,ale jak masz słabe intencje to m...   26.09.2011 - 14:35
- - makyo   http://thepiratebay.org/search/gregg%20braden/0/99...   26.09.2011 - 20:25
- - Cold   CYTAT(makyo @ 24.09.2011 - 21:51) W�...   30.09.2011 - 00:23
- - deiw   Bardzo ciekawy temat. Juz kiedys o czyms podobnym ...   30.09.2011 - 18:00
|- - heksakosjoiheksekontaheksa   CYTAT(deiw @ 30.09.2011 - 19:00) Bar...   01.10.2011 - 20:31
- - bielik110   ale jak odnalezć spokój,taki prawdziwy   10.10.2011 - 18:23
- - makyo   Poszukaj w przestrzeni serca. :) Czytaj temat ...   10.10.2011 - 18:43
- - Zielarz Gajowy   ...albo w przestrzeni lasu:)   10.10.2011 - 19:19
- - makyo   albo w lesie w sercu:) To dopiero czad!   10.10.2011 - 21:36
- - bielik110   mam bardzo ale to bardzo silny mętlik w głowie,j...   10.10.2011 - 23:50
|- - Bilu   CYTAT(Majster @ 11.10.2011 - 01:08) ...   11.10.2011 - 19:14
- - Zielarz Gajowy   Dokładnie i przy okazji sprawdź czy w trawce nie...   11.10.2011 - 07:51
- - Gray   Włącz tryb Gajowy :D   11.10.2011 - 10:31
- - bielik110   Świetny pomysł,na pewno wypróbuję z zadowolen...   11.10.2011 - 21:46
2 Stron V   1 2 >


Go to the top of the page
Start new topic