CYTAT(Deimond @ 13.10.2011 - 21:06)

czytałem kiedyś jednego kolegę - który najpierw z brzegu łóżka przygrzmocił o glebę- później poszedł do siostry i z bluzgami oznajmił że wyszedł - a później jak nie udało mu się sforsować drzwi to zakumał że nie wyszedł :D
To działa trochę inaczej dlatego nie bardzo wierzę w tą opowieść i traktuję ją jako dowcip :).
Sprawa wygląda tak: możemy mieć wątpliwości po wyjściu czy jesteśmy w poza czy w realu i czasem mamy problemy z ustalaniem czy już wyszliśmy czy nie. Jednak patrząc z drugiej strony jeżeli jesteśmy w realu zawsze wiemy że nie jesteśmy w poza. Wynika to z faktu że poza ciałem świadomość jest zmieniona.
Będąc w realu nie możemy zrobić tej pomyłki.
CYTAT(masa @ 13.10.2011 - 20:53)

Ps. Nie mogę pojąć Seth czemu na brzegu łóżka;p
Wynika to z prostej przyczyny:
1. Leżenie na boku powoduje to że łatwiej nam jest się przekręcić ciałem niefizycznym i tym samym oddzielić. Pozycja na boku jest też pozycją zalecaną np. przez jogę snu. Generalnie chodzi o ty by nasz środek ciężkości był w postaci bardziej niestabilnej.
2. Na brzegu łóżka dlatego by po prostu łatwiej się oddzielać. Zaraz po rozłączeniu ciał opadamy na podłogę co automatycznie powoduje szybsze rozdzielenie bez potrzeby bujania się czy kombinowania z liną. Wystarczy tylko delikatnie się bujnąć i już spadamy na podłogę.
Leżenie na plecach jest pozycją stabilną i ciężką. Często ciało niefizyczne klei się do fizycznego i marnujemy tylko czas i energię na zmaganie się by oddzielić się na parę cm. Leżenie na boku na brzegu łóżka załatwia nam w problemy za jednym zamachem.
Oczywiście każdy ma swoje metody na wyjście ale są też techniki które to ułatwiają tak jak można rąbać drzwi siekierą by je otworzyć ale można to zrobić za pomocą klamki. Obie metody dają ten sam efekt.
3. Dlaczego koncentracja jest ważna przed obe? Ponieważ robimy przy okazji 2 rzeczy. Wyciszamy umysł i wprowadzamy ciało w stan bliżej granicy snu.
4. Dlaczego zmieniamy pozycję? Ponieważ kiedy jesteśmy na granicy snu zmiana pozycji przywróci nam więcej świadomości i dodatkowo staje się pewnym rytuałem do wyjścia. Jeżeli zachowujemy schemat za każdym razem podświadomość zaczyna interpretować ten rytuał jako czynność która skutkuje wyjściem.
Po co to wszystko? Z prostej przyczyny - by zwiększyć skuteczność i częstość wyjść. Żeby na 10 prób wyjść załóżmy 6-7 razy a nie np 2.