|
Jak ktoś pojawia się w snach to jest spora tendencja do jednoznacznego klasyfikowania tudzież opiekun. Ludziska czy wy naprawdę myślicie, że na tym świecie istnieją tylko opiekunowie kimkolwiek by nie byli ? Większość z nas bardzo by chciała by taki opiekun był przy nas, bo to pomuje ego i daje poczucie bezpieczeństwa. Opiekun to, opiekun tamto, poczułem opiekuna, poczułem jego dotyk, miłość blabla. Wierzcie sobie w co chcecie jednak ja nie łykam tej jak dla mnie naiwności. Na naiwności opiera się wiele egzystencji podających się za naszych przyjaciół. Twierdzę, że przyjazne byty istnieją jak najbardziej jednak ich funkcjonowanie w stosunku do nas jest z lekka inne niż większość chciała by myśleć. Przecież łatwiej jest żyć z myślą, że na każdym kroku lata za nami nasz anioł stróż. Login najpierw odpowiedz sobie na pytanie jak bardzo chciałbyś by był to opiekun ? :) Druga kwestia o której zapomniałem napisać, to kim w ogóle dla Ciebie jest opiekun. Zdaj się na to co czujesz.
|