CYTAT(Jarzyn44 @ 20.10.2011 - 22:48)

Nagle w nocy obudził mnie głośny dzwięk w mojej głowie - mieszanine pisku, buczenia i szumu, a przed sobą widziałem czerń
U mnie pierwsze a zarazem ostatnie wyjście z ciała wyglądało identycznie (obudziłem się o 3 w nocy, poczułem bardzo silne wibracje, usłyszałem huk czajnika i po prostu wyszedłem).
Wychodząc z ciała byłem tego świadomy i odbierałem wszystkie bodźce jak w realu.
CYTAT(Jarzyn44 @ 20.10.2011 - 22:48)

Teraz myślę, że podobne doświadczenia będą mnie spotykac coraz częściej.
Częściej, jeśli będziesz tego chciał.
Raz otwarte drzwi nie mogą zostać ponownie zamknięte.
CYTAT(Jarzyn44 @ 20.10.2011 - 22:48)

Mam pytania. - Co sądzicie o pierwszym "wyjściu" (jak pisałem, nietypowym), oraz dlaczego w drugim nie mogłem się poruszac?
Pozdrawiam
Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo nie jestem wprawionym "podróżnikiem" (być może przyczyna tkwi w głowie np. stres).
Jeśli chodzi o całą resztę - dla mnie zjawisko OOBE jest czymś niesamowitym i jednocześnie przerażającym.
Od pierwszego wyjścia, które miało miejsce w lipcu dwukrotnie doświadczyłem stanu poprzedzającego wyjście.
Niestety, na chwilę obecną nie jestem w stanie przekroczyć bariery strachu i udać się w podróż astralną.
Wierzę jednak, że w końcu ją przełamię :)