|
Witam
Czytałem książki Monroe, Darka Sugiera, no i dużo na necie, wszyscy podczas wyjścia opisują lewitacje unoszenie się pod sufitem, ja niestety się zapadam. Jest to bardzo nieprzyjemne uczucie i automatycznie włącza mi się strach i natychmiastowa chęć powrotu do ciała. Raz pokonałem strach i podczas zasypiania zapadałem się w łóżko próbowałem przyśpieszyć ten stan oddzielenia ale im bardziej jakby napierałem w dół tym szybciej mnie cofało. Myślę że łatwiej byłoby mi przy lewitacji podczas oddzielenia, może macie jakiś sposób na to ??? a może jestem w błędzie i nie da się zmienić tego że się zapadam. Będę dźwięczny za wszystkie sugestie :)
|