|
Wiedziałem, że prędzej czy później pojawi się: wynajęcie sali, czas poświęcony, etc...
Ja to rozumiem, ale nikt nie każe robić tego w super sali - zajęcia na świeżym powietrzu są dużo lepsze z racji lepszego dotlenienia mózgu :)
Czas... jeśli się kocha, to co się robi i szerzenie OBE jest na pierwszym miejscu, to się nie patrzy na czas. Co do ceny Gateway, to się nie wypowiem, bo moim zdaniem jest to już lekkie naciągactwo i robienie z nauki oobe jakichś praktyk dla wybranej elity, która chce wydać kupę kasy na to.
To tak jak z psami z rodowodem - możesz mieć psa po championach za 5000zł albo identycznego z niepotwierdzoną linią przodków i płacisz 50zł :) Tylko, że piesek za 5k może paść nawet po tygodniu tak jak ten za 50zł. Oba mogą być też identyczne - pies za 50zł może być idealnie wymiarowy.
Co do jakości OBE-źródeł - oczywiście że są różne - są głupoty takie, że aż głowa od tego pęka czasami.
Ale bądźmy szczerzy - obecnie większość materiałów mówi o 4+1 odsyła do Darka lub książek Monroe'a czy Moena. Materiały mówią jasno - masz mieć cel, wierzyć w to i ćwiczyć 4+1 aż nie padniesz :)
A czego można się dowiedzieć na kursach? Jakieś pewniejsze metody? Nie. Na kursach prawdopodobnie uczymy się relaksacji, uczymy się sztuki wizualizacji, jak oddychać, co, kiedy i jak robić, a więc to samo co jest w materiałach. Każda z osób, która umie OBE jest samoukiem - korzystała z rad innych, książek, materiałów z neta - ktoś tu miał jakieś prawdziwe kursy, czy też inne rzeczy? NIE! Więc czemu nagle inni mieliby za to płacić?
Darek - cenię, go i szanuję, ale bez jaj - jego do OBE nakręciły książki. Przecież o to chodzi - skoro on to potrafi, a przeczytał parę książek, to ja też potrafię bez wydawania 5000zł, 500zł , czy choćby 50zł :)
Ale kiedy pada hasło: darmowy kurs - nikt nie ma czasu, nikt nie kiwnie palcem, bo taka nasza mentalność już jest. Doświadczenie OBE powinno uczyć pewnych rzeczy, szacunku dla wolności i wiary w samego siebie, że można dokonać wszystkiego, a nie uczyć jak na tym zarobić:)
Obiecuję, że jak już opanuję wychodzenie, to zrobię taki kurs za free - kilka godzin w weekend mi życia nie zawali :)
Jeszcze a propos sali - szukaliście może miejsca , gdzie ktoś zaoferowałby coś również za free? Pogadajcie z psychologami, czy też ośrodkami kultury - cokolwiek - jakaś świetlica, placyk, polana w lesie o północy :P
Możliwości jest cholernie wiele, trzeba tylko chcieć!
Peace & Love ppl!
|