|
|
10.07.2007 - 12:30
Post
#1
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Wszystko było dobrze do pewnego czasu:
Chciałem się zapytać - może ktoś z Was coś o tym wie. OOBE tak naprawdę extra wyszło mi tylko raz. Za drugim razem spanikowałem, bo wystraszyłem się jednej rzeczy, ale mniejsza z tym. I od tamtego czasu próbowałem OOBE chyba więcej niż 10 razy i nie wychodzi. Kiedyś leżałem nieruchomo i relaksowałem się przez 1 godzinę, a kiedyś nawet 1,5 godz. i nic... Coś tu jest nie tak tylko nie wiem co. W czasie tej jednej godziny, albo 1,5 godz. nie czułem wibracji, po prostu nic, tylko czułem jak całe moje ciało jest cięższe niż normalnie. Oczywiście wiem, że jest to związane z OOBE. Czytałem, też wiele rzeczy o OOBE i wszędzie piszę, żeby nie przejmować się, że za pierwszym, trzecim, czy dziesiątym razem nie wyjdzie. Nie wiem, czy uwierzycie, ale mi wyszło za pierwszym razem, to dziwne że teraz za 10 , czy jeszcze więcej nie wychodzi. CZY KTOŚ BY MI UMIAŁ POMÓC????????????? :( |
|
|
|
![]() |
10.07.2007 - 12:47
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Kurczę wiesz, często jest tak, że ten pierwszy raz wyjdzie jak złoto :) a później lipa. Nic przez bardzo długi okres, zdaża się tak. Może zwróć uwagę czy jednak się tego nie lękasz, a może popełniasz jakies błędy :) z resztą 10, 20 czy nawet 50 razy to czasami nie jest wiele. Ja radzę się nie poddawać. Przemyśl wszystkie lęki i zwalcz je to nie będzie rzadnej bariery. Poza tym musisz tego chcieć, a pewnie tak też jest w co akurat nie wątpie ;)
a teraz trochę od strony technicznej: Napisz jaką technikę stosujesz. Opisz ją dokładnie to może będziemy w stanie zdziałać coś więcej. Może wtedy wyjdą błędy i niedoskonałości :P Bo to że leżysz i się relaksujesz to niestety duzo nie mówi ;) |
|
|
|
13.07.2007 - 07:49
Post
#3
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Zawsze stosuję taką samą technikę.
Może na początek opisze Ci, jak było, kiedy próbowałem pierwszy raz OOBE: O OOBE dowiedziałem się tego samego dnia, w którym go spróbowałem i coś podejrzewam, że wtedy wyszło mi najlepiej, dlatego, że byłem tym bardzo zaciekawiony i o niczym innym nie myślałem. O OOBE Dowiedziałem się od mojego kolegi. Kiedy przeczytałem w Internecie o OOBE początkowo nie mogłem uwierzyć, jakie to daje możliwości: można przenieść się w zasięgu myśli w każde miejsce na Ziemi, a do tego można drenować ludzi, a później to już wiadomo, możliwości są jeszcze większe. Tego dnia w Internecie przeczytałem, jakie są sposoby, ale postanowiłem, że nie będę się trudził tymi sposobami, taimi jak na przykład 4+1, tylko zrobie to w najprostszy sposób. Nadszedł wieczór. Nie mogłem się doczekać, kiedy zacznę. Położyłem się do łóżka, oczywiście na plecach, zamknąłem oczy i cały czas wpatrywałem się w ciemność. Próbowałem się zrelaksować, ale nic z tego. Z nerwów serce waliło mi, jak szalone. Bałem się tak, jak każdy na początku: myślałem, że jak wyjdę z ciała to nie wrócę, a to przecież bzdura. No, ale leżałem tak dalej wpatrując się w ciemność i nagle moje ręce, a później ciało stawało się cięższe. Wtedy nawet nie wiedziałem, co jest grane, ale teraz już wiem, że podczas OOBE tak się dzieje. Następnie zaczęły przechodzić mnie przez całe ciało wibracje. Później nastąpił paraliż ciała – zrobiło mi się zimno i jakoś nieswojo, no, ale wiadomo – po pewnym czasie przeszło. I już na końcu przed oczami zaczęły mi się ukazywać różne obrazy. Wtedy jeszcze nie kapowałem, o, co chodzi, ale dopiero później w Internecie przeczytałem, że kiedy przed oczami ukazują nam się różne takie obrazy to jesteśmy blisko celu. Powiedziałem, że na końcu przed oczami zaczęły mi się ukazywać różne obrazy, a to, dlatego na końcu, bo dłużej już nie wytrzymałem: byłem tak zmęczony, bolały mnie tak strasznie ręce i nogi, a do tego byłem strasznie śpiący. Przewróciłem się, więc na prawy bok i zasnąłem. Wcześniej nie wspomniałem jeszcze jednej rzeczy. Tamtej nocy, w której pierwszy raz próbowałem OOBE popełniłem jeden błąd: nie trzymałem rąk wzdłuż ciała, prosto, tylko miałem je ułożone skrzyżnie na klatce piersiowej. Kolega na drugi dzień powiedział, że ręce mnie bolały, dlatego, że miałem je skrzyżowane, a niewyciągnięte prosto. Tak, czy inaczej teraz żałuję, że przerwałem to, bo byłem już bardzo blisko. I za każdym innym razem robiłem wszystko taką samą techniką, a nie inną, więc nie wiem, dlaczego za 10, czy którymś tam razem nie udało mi się. Może teraz będziesz wiedział i będziesz umiał mi pomóc. Pytałeś mnie jeszcze, czy się tego nie lękam i czy nie popełniam błędów. No, z czego wiem to nie ma tam żadnych błędów (tak mi się przynajmniej wydaje). To przecież na początku zrobiłem błąd, bo skrzyżowałem ręce, a teraz już tak nie robię. A jeśli chodzi o lęk to teraz w ogóle się nie boję. Bałem się bardzo, kiedy próbowałem za pierwszym razem, ale wszystko mi wychodziło, a teraz się nie boję, a nic nie wychodzi:( |
|
|
|
as193 Nie Wychodzi... 10.07.2007 - 12:30
Ketrab Następny co trenuje już "2 dni" i nic ... 10.07.2007 - 13:46
daywalker Poprostu odtworz warunki towarzyszace ci podczas p... 11.07.2007 - 02:57
Karol_UG Mi też wyszłoby za pierwszym razem, ale nie chci... 11.07.2007 - 08:58
reghina moze trzeba zmienić metode? ja też miałam chwil... 11.07.2007 - 09:02
Namaste as193 mam podobnie po 6 próbach(przez 6 dni) wysz... 11.07.2007 - 13:01
daywalker Skoro byles sparalizowany, jakim cudem przewrocile... 14.07.2007 - 01:00
pieczywo CYTAT(as193 @ 13.07.2007 - 08:49) Wc... 14.07.2007 - 07:08![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |