CYTAT(Zyga @ 17.11.2011 - 11:42)

Nie chcę Cię obrazić, ale wydaje się, że nie masz absolutnie pojęcia o OBE. OBE to droga do wolności. Osoby, które tego doznają, wiedzą, że życie ziemskie jest tylko etapem, pewną iluzją. My użytkownicy tego forum powinniśmy to rozumieć. Wszyscy jesteśmy takimi "Stonami". Stone jako więzień najbardziej pragnął wolności. Uzyskał nią, ale nie taką, o której marzył. Pokręcone sny, dziwne dźwięki i głosy, o których mówił (zjawiska nam bardzo bliskie), skłoniły go do poszukania Prawdy. Znalazł ją w bibliotece. Książka, którą wybrał (odrzucił Biblię), odnosiła się do wszystkich dziwnych zjawisk, które mu towarzyszyły. Pod koniec filmu Stone przestał myśleć o zwolnieniu warunkowym, bo odkrył wolność wykraczającą poza wszelkie granice.
Jeśli ten film był dla Ciebie niezrozumiały, to niezależnie ile snów opiszesz w notatniku i tak będziesz stał w miejscu. Rozwój człowieka jest jednym z sensów życia. Obserwując Stona, śledzimy jego całkowitą przemianę duchową. Przesłanie filmu jest takie: NIE JESTEŚCIE WARIATAMI, ŻYCIE NIE OGRANICZA SIĘ TYLKO DO ZIEMI.
masz racje nie doświadczyłem jeszcze obe dlatego jestem kompletnie zielony w tych sprawach.
wiem że żyjemy tylko po to żeby doświadczać wszystkiego
chciał bym doświadczyć obe a raczej miłości tak zwanej , która jest idealna w każdym jej calu :D
i masz racje film odebrałem jako manipulacje , a nie jak ty [chyba]