|
Hehe - Set.h i tu Cię mam. W BwGena bawiłem się dawno - słuchałem tyle presetów ile się dało, ale nie wyszedłem ani razu - czy z muzą, czy bez - jaki wniosek?
Dodam, że przetrawiłem też wszystkie utwory Bytofa do LD, również bawiłem się SbaGenem i wiele różnych mp3 mam w zbiorach i z pomocą każdej próbowałem...
i nic :) Wbijając gwóźdź głową, musisz pamiętać, że nie ty wbijesz gwóźdź, tylko gwóźdź wbije się w Twoją głowę :D
Dobra jezu - no comments, bo przez niewyparzoną gębę po niej dostanę.
Oki macie racje - jak kto chce, niech słucha hemi, hami, czy nawet homo-sync. Tylko nie lepiej dojść własnymi siłami? Chociaż - ja bym chciał nawet na prochach, ale się w to nie bawię, więc się nie doczekam :/
Nie można to mnie jakoś wyciągnąć?
|