|
Nie chodzi o wyciągnięcie, bo to nie zadziała, tzn. nie będziesz pamiętał, ale o przesunięcie świadomości i energię w ciele niefizycznym. Jeśli uaktywnisz ciało niefizyczne to będzie łatwiej. Jedni robią to bwgenem inni czym innym, medytacją, wyobrażeniem ruchu w ciele niefizycznym, wszystko jedno, najlepiej robić to, co na nas najlepiej działa.
Powiem Ci tylko, że był taki czas, że wychodziłam co 3 dzień (potem odsypiałam 1-2 noce) w mocną fazę przez kilka lat nie stosując żadnych technik, a nawet specjalnie nie starając się o OBE. Ale pracowałam na to w dzień i wieczorem zwiększając właśnie świadomość i pobudzając ciało niefizyczne przez różne moje eksperymenty. Niektórzy tu podobno wychodzą codziennie, ci to dopiero mają rozruszane ciało niefizyczne, pełne energii..!!! Niestety potem życie mnie wciągnęło i liczba OBE drastycznie spadła. Teraz jak wszyscy grzecznie uczę się wychodzenia technikami, chociaż spontany jak najbardziej jeszcze się przytrafiają, ale rzadziej, oj duuużo rzadziej.
No i nieoceniona pomoc NP - pojawia ci się taki przy ciele i od tej samej obecności dostaje się wibracji... A jak się jeszcze napakujesz miłością i radością to już cię nie ma w ciele..:)
|