|
Napisałem wcześniej - leżenie tyłem, każdy chyba wie co to jest, leżenie na plecach. To wygląda tak, że właśnie leże przez 15 zrelaksowany i bez negatywnych emocji a po (w przybliżeniu) tym czasie liczę. Noi mam m.in. takie fale lekkości trwające 10 - 15 sekund, to drętwienie zauważyłem mam jak stracę śwaidomość i ją odzyskuje. Nie wiem ilę mogę tak leżeć ale do 1,5h. Głowa prosto, ręce wzdłóż ciała. Noi jak odzyskuję świadomość to właśnie zauważam, że ręce i nogi do łydek zdrętwiałe. Właśnie nie pasowało mi to żeby łączyć to z wibracjami. Dzisiaj to skumam czy się powtórzy.
No dzisiaj się to nie zdarzyło, leżałem 1h50m i nawet nie zasnąłem więc przynajmniej taki plus
|