CYTAT
Uhh, czyli jeżeli mam różne tego typu objawy to jest ze mną źle :/ ?
Ostatnio mnie martwi tylko to że z dnia na dzień mocniej wibruje/piszczy w uszach...
Piszczy przez chemitrails na niebie oraz aspartam w jedzeniu. Też myślałem ,że to jakiś fajny bajer na drodze rozwoju hehe jednak rzeczywistość nie jest kolorowa. (jeszcze nie)
Mi teraz piszczy non stop w uszach i co jakoś żyje :(
To mam tak samo :
CYTAT
Symptomy Kundalini spowodowane przepływem Kriyas
- spontaniczne ruchy ciała, wibracje, spazmy
- dziwne zachowania mięśni w okolicy odbytu
- nagłe bezwarunkowe ruchy ramion, nóg i głowy, przypominające silne szarpanie lub tiki nerwowe.
- upadki, omdlenia, uczucie sztywności mięśni
- uczucie, że wzdłuż kręgosłupa płynie wielka elektryczna rzeka
- wydawanie z siebie dziwnych dźwięków
- uczucie bycia jakby pijanym, dziwne zawroty głowy
- pojawienie się opuszczania ciała
- popadanie w trans, przemieszczanie się w inne wymiary
- bóle głowy, uczucie jakby pękała na 1000 kawałków, swędzenie w środku mózgu, kłucie i dziwne wiercenie
- elektryczność w głowie i wrażenie jakby otwierała się głowa
- brak czucia w ramionach, dłoniach i stopach. Kiedy otwiera się czakra korony- brak czucia na czubku głowy
Co mogę powiedzieć? Zacytuje Ciebie xD
CYTAT
Albo to kundalini albo mam przejebane
Jednym z potwierdzeń tezy o aktywności kundalini może być to że:
nagłe czasem kilkudniowe ataki bólu róznych części ciała np. mięśni
ataki podobne do grupy i gorączka, bóle głowy, nacisk na mózg/kłucie itd i te objawy które wymieniałeś ale przez lekarzy nie potwierdzone
czyli Ty lekarzowi Swoje, a on Swoje, że niema żadnych zmian ani chorób fizycznie a jednak boli :) wtedy jest możliwość zmian w ciałach i DNA przez aktyację kundalini.
Niewiem nieznam się na tym ale nie wypalone starty kundalini się kończą w 2 miejscach przeważnie: albo 2 metry pod ziemią albo w pokoju z materacami :) a jak się uda no cóż świat powita nowego Sensei'a :D