|
Posłuchaj. Stosujesz metode 4+1. Leżysz czekasz.....ale nie myślisz "hmm teraz powinienem miec pisk w uszach, a teraz drgawki, a teraz wibracje.."... itp. to jest bez sensu. Nie wmawiasz sobie na co czekasz tylko faktycznie oczekujesz pewnych zmian i reakcji organizmu. Tak jak poprzednik napisał, kazdy jest inny, a to nie jest jak ktoś kiedyś powiedział mądrze "przepis kucharski na placek" że bez jakiegos składnika nie możliwy jest końcowy efekt. Mniej myślenia, a więcej motywacji, wiary w siebie. TY MASZ CHCIEć WYJść Z CIAłA A NIE POCZUC WIBRACJE! wibry i inne symptomy to tylko taki dodatek, skutek uboczny, nie wiem jak to nazwac. Czekaj na opuszczenie ciala! tylko tym sie kieruj.
powodzenia
|