CYTAT(Katha @ 14.01.2012 - 15:38)

dobra, weźcie się do roboty - za tydzień chcę tu widzieć pełen raport
Ja mogę powiedzieć jaki jest efekt u mnie - wczoraj spróbowałam tego 2 razy, starałam się, ale byłam dość mało skupiona, szczególnie nie za bardzo wychodziła mi wizualizacja czakr- nie czułam ich. No ale zrobiłam ćwiczenie, chociaż nie do końca tak, jak Katha, zasugerowałaś, bo wszystko(to co miało być rozłożone na kilka ćwiczeń) zrobiłam w jednym ćwiczeniu.
Efekt? Czuję się spokojniejsza i jakby właśnie "czystsza" jeśli wiecie, co mam na myśli ;) Ja ogólnie jestem raczej spokojna, ale pewne wydarzenia sprzed kilku miesięcy sprawiły, że ten spokój został u mnie zaburzony i od tamtej pory musiałam radzić sobie z wieloma emocjami, które nawet nie podejrzewałam, że mogę mieć ;) . Co prawda wczoraj dokonałam też pewnego rytuału wymyślonego przez siebie, żeby się oczyścić i on też zadziałał(to było wcześniej), więc trochę trudno mi powiedzieć którego z moich działań jest to zasługa, że teraz czuję się lepiej... no ale od zrobienia Twojego Katha ćwiczenia cos się u mnie zmieniło, po swoim rytuale czułam po prostu ulgę, a po Twoim ćwiczeniu(już na drugi dzień) czuję jakbym miała w sobie inną energię, która jest pozytywna i to jakby ona- uspokaja, chociaż uspokaja to też nie jest właściwe słowo- raczej pozwala zintegrować się w sobie...
Poza tym mam też chyba mały problem z czakrą - to się pojawiło podczas zrobienia przeze mnie drugi raz Twojego ćwiczenia - kiedy zajmowałam się tym odblokowywaniem czakr, to kiedy zaczęłam pracować nad czakrą serca, poczułam silny nacisk energii na poziomie czakry splotu słonecznego - jakby mi sie tam energia zblokowała, bo to nie było miłe uczucie, takie ciągłe napieranie. Więc wróciłam do tej czakry i kilka razy powtórzyłam procedurę oczyszczania jej, dopóki ten nacisk nie zelżał, ale (to było przed snem) kiedy zdecydowałam sie zasnąć, wciąż czułam, że ciągle cos tam jest nie tak. Teraz mogę powiedzieć, że czuję tę czakrę, chociaż jakby w inny sposób. Czuję w niej ciepło, na początku myślałam, że skoro ją czuję, to ciągle coś jest nie tak, ale teraz sama nie wiem, to wrażenie ucisku, jest w tym momencie bardzo małe, prawie żadne, natomiast same uczucia w obrębie tej czakry mam teraz pozytywne - takie łagodne ciepło. No ale myślę, że muszę jeszcze popracować nad tą czakrą, ciekawa jestem co to oznacza, jeśli jest ona zblokowana. Za co ta czakra odpowiada? Dobrze pamiętam, że za podejmowanie decyzji, czy coś mi się pomieszało? Dawno dawno temu o tym czytałam... Swoją drogą to byłam zaskoczona, że właśnie tam miałam problem, myślałam, że niższe czakry będą się odzywały ;) . Jeśli chodzi o doświadczenia wizualne podczas ćwiczenia - to nie miałam żadnych właściwie.
Dzięki za podanie nam informacji na temat tego pomocnego ćwiczenia :)