CYTAT(makyo @ 20.01.2012 - 21:43)

Ja doskonale rozumiem o czym mówi Zielarz:) Też doświadczyłem wyjścia za darmo.
Ale z tym treningiem jest jak z nauką angielskiego. Jak się nie zapłaci z kurs, to się nie ma motywacji. Od wielu lat już sobie tak ćwiczę i medytuję. Wiem,że można wychodzić, ale jakoś mi nie idzie:P jak wstaje o 4 rano to nie mogę zasnąć i mnie to wkurza. Jak chcę ćwiczyć wieczorkiem to zasypiam. Za dnia nie ma czasu. Zapłacenie za kurs jest dla mnie dużą motywacją. Jak nie nauczę się wyłazić, to mi szkoda będzie kasy. Jak człek skąpy, to wszystko zrobi:P Nawet ode.
Czy dało by się włazić we 2 osoby na tą imprezę to nie wiem. Możemy spróbować. Ja zapłacę i podam swoje dane. Powiedzmy, że mam do Ciebie zaufanie. Jak się uda, to oddasz mi część kasy.
No ja sie boję po lekturze bruca moena - że po to mu prawdziwe dane - żeby umiał nawiązać kontakt w poza - czyli albo na mnie wtedy nie zadziała - albo zakuma że przyszliśmy we dwójke :P Ale wiesz co zróbmy tak - zapłacę Ci tak czy siak - a jak coś to się wytłumaczę :P
Może nawet będzie zabawnie:D