|
Deimond: Tu sobie pozwolę na dyskusję - jest teraz właściwie osadzona. Pavvel - a nie uważasz że nienawiść po prostu niweluje jej brak a nie coś przeciwstawnego? Wiesz był taki koleś który na osi wynalazł zero - co było trudno pojąć - jak może być coś czego nie ma. Np. możesz mieć brak czyli - minus albo plus ileś czegoś . A tu zero takie nagle ktoś wymyślił :)
A co do offtopu - to moderatorzy maja rację - mały offtop tu mały offtop tam i robi się niezły syf. Bo po cholerę zakładać tematy o poziomkach - jak za chwilę skończą się na zastosowaniu obciętego paznokcia w wzornictwie tkanin. Równie dobrze można by zniwelować forum do zapisu z chata - gdzie wszystko zlewa się w jedną wielką rozmowę - i weź tu bracie szukaj wiatru w polu.
No to właśnie wybaczenie to takie ustawienie na to zero... dlaczego uważasz wybaczanie za coś przeciwstawnego do nienawiści? przecież wybaczanie nie jest przeciwieństwem nienawiści, a procesem niwelującym nienawiść... kiedy nie ma nienawiści i jej skutków, nie ma co przebaczać, więc przebaczenie może jedynie zniwelować te "minusy", ale samo z siebie nie da Ci "plusów", jednak zanim zaczniesz iść w tę stronę, trzeba najpierw pozbyć się tych "minusów"... w stronę plusów prowadzi Cię miłość, a przebaczenie jest jakby funkcją miłości, która niweluje nienawiść... naplątałem :P ale chyba rozumiesz, co chcę powiedzieć? :) Co do offtopu, masz rację, ale tu był wyjątek, gdyż jak napisałem, sam założyciel tamtego tematu wyraził prośbę do moderatorów, aby nie zamykali tematu, mimo offtopu, jaki się zrobił, a po drugie moderator zamiast zamykania tamtego tematu, mógł go po prostu przenieść, gdyż jak było widać, parę osób było nim zainteresowanych... i tylko tyle :)
|