|
Tak sie zastanawiam, czy nie dało by się zrobić takiej wspólnej medytacji? Określony dzień tygodnia i godzina. Jest na forum sporo fajnych zawodników i zawodniczek:D Wspólna medytacja, to zupełnie coś innego niż medytacja w samotności. Ja z racji moich zainteresowań proponuję medytacje przestrzeni serca. Siadamy, odpalamy, kadzidła, świece, hemi symki czy kto co tam chce... Koncentrujemy się na rosnącej przestrzeni serca. Po 20 min kończymy.
Jak się ktoś boi wampirów energetycznych, to można się okręcić w jakieś światła ochronne czy coś. Wyrazićodpowiednią ochronną afirmację i intencję w jakiej ma być ta medytacja i jedziemy. Możemy określać intencje medytacji za każdym razem, albo ustalić jakieś wspólne, stałe, ogólne.
Fajnie by było podnieść wspólny poziom świadomości i wibracji ludzi z forum. Można by się madytować za czyjeś zdrowie itd.
Są chętne dusze? :) Potrzebujemy jakichś śmiałych zawodników światła...
|