oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Kim Są Istoty Astralne?, kogo naprawdę spotykamy w Astralu
Zyga
post 01.03.2012 - 22:28
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Już ponad rok badam zjawisko podróży astralnych. Tak naprawdę nie wiem, czym ono jest. Nie wiem, czy kiedykolwiek się dowiem. Mam wiele nurtujących pytań, na które nie potrafię znaleźć odpowiedzi. Przede wszystkim interesuje mnie, z kim się spotykam w czasie swoich podróży. Istoty, które napotykam są różnego pokroju. Czasem przyjacielskie i miłe, czasem złośliwe, czy zwyczajnie złe. Dużo na ten temat wypowiadał się Robert Bruce, porównując Astral do wielkiego oceanu, w którym pływają zarówno przyjazne delfiny jak i krwiożercze rekiny. Pewnie nie mam prawa negować tego, co twierdzą wielcy mistycy. Jednak moje osobiste przeżycia wzbudzają we mnie pewną wielce znaczącą wątpliwość. Mianowicie mam takie mocne przeczucie, że w czasie moich wszystkich przygód spotykałem się wyłącznie z jedną postacią - nazwijmy ją Duchem.

Co skłoniło mnie do napisania tego artykułu? Często kiedy śpię, "kończy" mi się sen, mam rozbudzoną świadomość i wyczuwam jakąś obecność. Ostatnio częściej wyczuwam negatywną energię. Kiedy tak się dzieje, lepiej zwyczajnie "nigdzie nie wychodzić". Kiedy jednak wychodziłem to miałem przygodę z Demonem, czy Energetyczną Pijawką. Nie były to wytwory mojej wyobraźni. Niedawno, kiedy wyczułem podobną energię, słyszałem nawet zaczepiające mnie głosy - zrezygnowałem z wyjścia. Nie miałem za bardzo siły ani ochoty na spotkanie z intruzami. Postanowiłem spać dalej. W zasadzie zawsze kiedy wychodzę, ktoś na mnie już czeka. Właściwie zawsze jest to jedna osoba. Czasami jej nie widać, ustawi się za mną i mnie gdzieś zabiera? Raz tuż po moim wyjściu, natychmiast zjawił się Pomocnik. Usiadł na kanapie po mojej lewej stronie. Przez ułamek sekundy żałowałem, że to nie kobieta. Kiedy tylko to pomyślałem, z prawej strony sfrunęła delikatna blondynka. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że wydawało mi się, że pomocnik mężczyzna po prostu momentalnie zamienił się w kobietę? Później były m.in. wizyty zmarłego ojca i jakiejś nieznajomej dziewczyny. Były też inne wizyty, ale traciłem świadomość i nie pamiętałem, co się działo dalej?
Moje pytanie brzmi. Czy te wszystkie postaci, które spotykamy w Astralu, czasem dobre, czasem złe to jedna osoba - nazwijmy go Duchem?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Zielarz Gajowy
post 02.03.2012 - 12:56
Post #2


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Uwaga...długie i do tego kilka offtopów..ogólna masakra i ja bym tego nie czytał.

Zyga będziesz miał takie dylematy dopóki, dopóty nie spotkasz się samym z sobą, ale wtedy trzeba będzie wyrzec się doznań tego typu, ciekawości, fascynacji zjawiskami...łatwiej jest buszować na zewnątrz i tworzyć pytania do pytań a trudniej przestać zadawać pytania i zwyczajnie być wszystkim z wszystkimi. Nałóg myślenia, żądza doznań skutecznie nas rozprasza.

Paweł tacy jesteśmy, ale nie teraz. Teraz to każdy z nas ma tu inną, indywidualną korbę. Każdy z nas ma imię i nazwisko i jesteśmy różni. Nie jesteśmy jedną osobą w tym momencie psychicznym (Ty może tak, nie chcę generalizować:), ale u źródła psychicznego w którym jesteś oczywiście, że wszyscy jesteśmy jednym. Jednak każdy z nas podzielił swoją rzeczywistość na nieskończoną ilość szczegółów, postaci, doznań. Tam w astralu to pewnie innego rodzaju manifestacja tego podziału. Inne fazy energetyczne. Zyga Ty sam musisz wiedzieć co z tym zrobić, nazwać bo przecież to Ty tam wchodzisz i to Twoje doświadczenia. Moje pomimo tego, że mogę postrzegać je podobnie mogą zaprowadzić mnie do zupełnie innych wniosków. Czy na świecie wszyscy Cię kochają? Tak samo jest tam. Czy ludzie na Ziemi są prawdziwi? Może warto podejść do ludzi jak do człowieka czystego u źródła a nie patrzeć na niego przez pryzmat osobowości, która jest rzeką nieźle pokręconą i do tego często zanieczyszczoną...:) Zyga...zrób eksperyment i wzbudź w sobie tu na Ziemi, teraz głębokie współczucie, akceptację i wtedy wyjdź z ciała. Myślisz, że będzie tak samo? Tamci będą zachowywali się tak samo? Pojawią się? Fazy tu - fazy tam.

Stan o jakim pisze Paweł czyli o tej jedności duchowej to rezultat praktyki duchowej i cały paradoks polega na tym, że może nam się wydawać, że praktykujemy latami, egzystencjami i jeszcze będziemy kolejne życia praktykować, ale w chwili przebudzenia zdamy sobie sprawę, że czas nie istnieje a tym samym ta niby długa praktyka nigdy się nie odbyła bo my jesteśmy tą praktyką, jesteśmy Bogiem i nie ma żadnego astrala, marsa i innego poziomu. Niech każdy spróbuje nic nie tworzyć. Żadnych poziomów a skupić się na sobie. Jestem i to wszystko. Pozwól myślom wygodnie usiąść daj im pilota i niech oglądają cokolwiek a Ty zajmij się sobą wreszcie:) Bądź, płyń, ale nie twórz a pojawi się wewnętrzny spokój a tym samym koniec pytań. Każdy ma swoją korbę z której musi się uleczyć, aby zrozumieć, że nigdy nie chorował.

Reasumując my wszyscy, tamci wszyscy poza, obcy:) to jedna osoba, ale u źródła a w chwili kiedy ich widzisz i doświadczać uczuć, doznań to nieskończony podział twojej fazy, która jest Twoją jedną wielką lekcją, Twoją iluzją i materiałem do praktyki. Uważam, że przede wszystkim teraz jestem tu. Jestem psychicznym mięsem i w tym psychicznym mięsie jest brama do wolności...co lepsze ciągle otwarta. Też jestem czasem ciekaw co tam w tym astralu i innych poziomach się wyprawia, ale szczerze powiem, że dużo bardziej ciekaw jestem czy jadąc na grzybobranie wrócę z pustym czy pełnym koszem:)

Miłego praktykowania.

Taki epizod, który przerobiłem na praktykę. Kilka lat temu na działce, wiosną, kiedy pięknie kwitły mi szafirki:

http://www.google.pl/imgres?q=szafirki&...x=120&ty=69

Jakiś gość przepełniony empatią, współczuciem i miłością postawił mi wielkiego klocka w sam środek takiej sporej kępy tych szafirków:) Proszę, aby każdy sobie teraz to zwizualizował. Wielka kupa a pod nią i wokół cudnie pachnące szafirki lub pachnące inaczej. Wtedy się zirytowałem i co mogłem czuć do takiego typa? Złość...czułem co czułem a teraz z tego się śmieję i nawet krztyny negatywnej emocji ta sytuacja już we mnie nie wzbudza...ale wzbudzała? Wzbudzała bo nie bylem czujny, poniosły mnie jakieś emocje, osądzanie osobowości a poco? Właśnie po to, aby zrozumieć, że jakikolwiek osąd pozostawiony sam sobie może wyrządzić nam krzywdę psychiczną. Jeden osąd, drugi, setny...norma osądzania i jesteśmy w czarnej dupie lub kupie szafirkowej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- Zyga   Kim Są Istoty Astralne?   01.03.2012 - 22:28
- - Pavveł   To jest bardzo względne pytanie, może je sprecyz...   02.03.2012 - 11:11
- - Zielarz Gajowy   Uwaga...długie i do tego kilka offtopów..ogólna...   02.03.2012 - 12:56
- - Alan66   Taaa ;] wszystko przez nasze oczekiwania i zagł...   02.03.2012 - 13:37
- - Zyga   Upraszczam moje pytanie. 1. Kim są istoty astraln...   02.03.2012 - 15:34
|- - Fskbnsk   CYTAT(Zyga @ 02.03.2012 - 15:34) Upr...   02.03.2012 - 18:20
|- - pływak   CYTAT(Zyga @ 02.03.2012 - 15:34) Upr...   02.03.2012 - 18:45
- - Zielarz Gajowy   Ci sami mistycy opisują te niefizyczne byty częs...   02.03.2012 - 19:00
|- - Zyga   CYTAT(Zielarz Gajowy @ 02.03.2012 - 19...   02.03.2012 - 19:49
|- - diaboliq   Można powiedzić że mam podobne doświadczenia w...   03.03.2012 - 15:51
|- - masa   [quote name='diaboliq' date='03.03.201...   03.03.2012 - 22:54
- - Zielarz Gajowy   Czyli tak jak w naszym wymiarze. Opiekunowie - rod...   03.03.2012 - 21:37
- - Zyga   Ja nadal twierdzę, że to co spotykam w Astralu t...   03.03.2012 - 22:02
- - masa   Powiem bo wiem myślowo Astralne istoty to nasi br...   03.03.2012 - 22:20
- - Zielarz Gajowy   To ja się pytam skoro tu na jednej planecie Ziemi...   03.03.2012 - 22:27
- - Gray   dla każdego są kimś/czymś innym :) w skrócie ...   03.03.2012 - 22:28
- - Tommi_J   Ja mam podobną zagwozdkę - w większości przypa...   03.03.2012 - 23:17
- - Sensei Noni   Kiedy przed snem czuje zło i mam negatywne zaczep...   04.03.2012 - 10:41
- - Messanger   CYTAT(Zyga @ 01.03.2012 - 22:28) Ju�...   11.03.2012 - 21:54
- - MarcinM   To ja musze podexpić jeszcze bo mam zieloną dopi...   12.03.2012 - 10:41
2 Stron V   1 2 >


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park