Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Struktura Myśli, czyli co mamy na myśli, gdy myślimy
Pavveł
post 15.03.2012 - 03:30
Post #1


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Któregoś wieczora, gdy już położyłem się spać olśniło mnie na temat myśli i stwierdziłem, że muszę to zapisać, bo jutro zapomnę. Tzn. podświadomie wiedziałem o tym już wcześniej, ale coś mi podsunęło do tego słowa akurat teraz i 'popchnęło' mnie, abym je zapisał dla innych. Tak więc dosłownie to, co zapisałem: "Myśl jest ponad słowem, bowiem coś napisane w dany sposób możemy zrozumieć na różne sposoby. Bywa, że przeżywamy także różne sytuacje tak wzniosłe, albo nowe dla nas, że czujemy je, myślimy o nich, ale mimo to nie potrafimy tego wyrazić słownie. Zacznijmy więc obserwować świat myślami, nie słowami :)".
Może się wydawać, że stoi to w sprzeczności z niektórymi naukami ludzi takich jak Eckhart Tolle, jednak tak nie jest. Pozorna sprzeczność wynika z innego zinterpretowania słowa myśl. Eckhart bowiem w swoich naukach traktuje słowo myśl, jako wyraz, albo zdanie pojawiające się w naszej głowie niewerbalnie, i przyjmując takie założenie (zresztą najbardziej popularne u ludzi, dlatego pewnie takie wybrał) ma słuszność w swoich naukach. Jednak przyjmując inne założenie dla słowa myśl, jako formy świadomego postrzegania rzeczy, należałoby wtedy rozróżnić stopnie świadomości w tym spostrzeganiu. I tak jest w istocie. Bowiem, jak możemy zaobserwować, zdarza się czasem (niestety tylko czasem, ale to można zmienić), że myślimy bez użycia słów, zauważamy i oglądamy szczegółowo stany emocjonalne, w jakich się znajdujemy, nie nazywając ich... albo kiedy zamyślamy się mocno nad jakąś kwestią w myślach, często nie ubieramy całych zdań w słowa, ale jakby znaczenia tych całych zdań migiem pojawiają nam się w głowach. To jest to, co kryje się pod słowem - ograniczone w nim i uformowane dane sensoryczne w taki sposób, aby nadać sens danemu słowu. Czasem te 'dane sensoryczne' czujemy, kiedy 'rozumiemy się bez słów', co bywa dosyć często między osobami ze sobą zżytymi.
Myślimy także bez użycia słów, kiedy doświadczamy sytuacji dla nas całkowicie nowej, lub wzniosłej. Obserwujemy wówczas cały szereg szczegółów, nie przypisując im konkretnych, adekwatnych słów.
Podobny stan rzeczy możemy zauważyć, gdy znajdujemy się w jakimś miejscu po raz pierwszy - nie nazywamy wszystkiego co widzimy, bo trwałoby to zbyt mozolnie - umysł obserwuje i rejestruje stan rzeczy jaki jest, bez użycia słów, poprzez czyste, nieograniczone słowami, świadome stanu rzeczy myśli. Niestety często gdy jesteśmy w tym samym miejscu już po raz drugi, cała ta niezwykłość obserwacji i doznań z nią związanych zanika. Dzieje się tak dlatego, gdyż niestety wydaje nam się, że posiedliśmy całą wiedzę na temat tego miejsca za pierwszym razem, ale to jest błąd, gdyż nic nigdy nie jest takie samo, co więcej za jednym razem często nie jesteśmy w stanie dojrzeć wszystkich płaszczyzn szczegółów stanu rzeczy. Zamiast takiej postawy polecam spróbować odkrywać każde miejsce na nowo, tak jakbyśmy byli w nim za każdym razem ten pierwszy raz. Obserwować, lecz nie szufladkować, nie nazywać, nie przyjmować jako ostateczny stan rzeczy. Wtedy przebywanie, obserwacja staje się zabawą bez końca, która polega na odkrywaniu i doświadczaniu niezliczonej rzeszy nowych odczuć. Jest to stan tak naturalny, że wszelkie staranie się go osiągnąć jedynie wytrąca z równowagi naturę tego stanu. Nie trzeba się starać, wystarczy wybrać, szczerze, tak aby odczuć to w głębi serca, i po prostu robić to, żyć tym, a na pewno się uda (to zdanie jest na tyle uniwersalne, że można zastosować tą mądrość do większej ilości sytuacji życiowych, nie tylko tej).
Także widząc już, chociaż po części, jaki potencjał niesie ze sobą pierwotna czysta myśl, nie pozostaje nam nic innego, jak zacząć obserwować świat myślami, nie słowami. Owocnych OBsErwacji życzę ;)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
TyHu
post 15.03.2012 - 17:49
Post #2

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




Zanim powstanie myśl jest doświadczenie, potem rozpoznanie a na końcu można to ubierać w coś dalszego miedzy innymi w słowa

a tu coś o telempati

http://www.youtube.com/watch?v=WpDzM4TtIKU...ture=plpp_video
Profile CardPM
+Quote Post
Dagon
post 16.03.2012 - 19:24
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302




CYTAT(TyHu @ 15.03.2012 - 17:49) *
Zanim powstanie myśl jest doświadczenie, potem rozpoznanie a na końcu można to ubierać w coś dalszego miedzy innymi w słowa

a tu coś o telempati

http://www.youtube.com/watch?v=WpDzM4TtIKU...ture=plpp_video


Czyli komunikacja pozazmysłowa może odbywać się wyłącznie z drugą połówką? Cienizna i do tego spore ograniczenie.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic