oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Nie Wiem Czy Dobrze Robię ?, Ciało fizyczne w astralu
Mały_Krzyś
post 29.03.2012 - 22:05
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Po raz kolejny udało mi się wyjść, jednak od razu mnie cofnęło. Czytałem i oglądałem trochę materiałów z udziałem Darka Sugiera. I nigdzie nie znalazłem tego, co ja robię zaraz po wyjściu. Otóż gdzieś to pewnie wyczytałem i bardzo możliwe, że źle zinterpretowałem. Zaraz po wyjściu patrzę na ręce, na ciało. I wtedy cofka. Czy to przypadkiem nie jest powodem mojej "cofki" ? Patrzenie na ciało fizyczne, skoro jestem w astralu ? Coś mówi mi, że to jest właśnie błąd, choć z drugiej strony kilka razy musiałem się podnosić z podłogi, jakby mnie ktoś rzucił. Podnosić, czyli robić tę samą czynność co w realu. Używać rąk i nóg, żeby się podnieść... Więc jak to jest ???? Dodam, że wychodzę w pozycji na wznak, która zbyt wygodna nie jest. Jednak pierwsze moje wyjścia były właśnie w takiej pozycji.
P.S.
Od dziś stosuję metodę ok 5 godzin snu, wstaję, siusiu i zmieniam wyrko. O takiej metodzie pisał Deimond tylko ja nie staram się wizualizować ruchów ciałem tylko czekam. Choć przyznam, że z nudów robiłem pajacyki i pływałem ale raczej bez efektów. I ze zdumieniem obserwowałem zdolność pełnej koncentracji, zupełnie jak po godzinnym wybudzaniu. To, w jaki sposób będę teraz wychodził zdejmuje ze mnie frustracje, które powstają z przemęczenia (4+1). Wstajesz po 4 godz. snu, godzinę czekasz. Co najmniej godzinę trwa oczekiwanie na wyjście i jeśłi się nie uda to w dzień chodzę jak neptyk.. Chcę zrobić przerwę przynajmniej jeden dzień ale chęć wyjścia jest silniejsza. Znowu próbuje i np znowu zasypiam. Kolejny dzień...... W metodzie 4+1 jest za dużo presji, napięcia, że może nie wyjść. A w dzień niestety trzeba normalnie funkcjonować, pracować.
No i afirmuję, że za chwilę obudzę się w ospuo. I tak np dzisiaj straciłem świadomość i ocknęłem się w ospuo. Ale zboczyłem trochę z tematu, znowu ktoś mi zarzuci, że do notatnika z tym ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
masa
post 02.04.2012 - 17:50
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak cie cofnie to sie nie ruszaj powtórz cały proces i wychódz drugi raz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mały_Krzyś
post 03.04.2012 - 18:02
Post #3


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 02.04.2012 - 18:50) *
Jak cie cofnie to sie nie ruszaj powtórz cały proces i wychódz drugi raz.

Tak , masz rację, tylko po cofce jakoś ciężko mi się już skupić albo raczej mam już "dość" ;) koncentracji. Np. dzisiaj mnie cofnęło, co ciekawe jak tylko zobaczyłem zmarłego dziadka i się z nim uściskałem. Wcześniej jak pierwszy raz go zobaczyłem zdążyłem zamienić z nim "dwa słowa" i też mnie cofnęło. Teraz jednak nie przejmuję się tymi cofkami bo całkowicie uregulowałem swoje życie. Wstaję o jednakowej porze, kładę się spać o jednakowej porze. Na razie zero piwka czy trawki. Wszystko staram się robić tak samo każdego dnia, więc zdaje mi się, że dopiero teraz zacznę wydłużać swoje fazy. Również wyeliminowanie czynności, które robię źle też będzie mi łatwiej wyeliminować. Zresztą zobaczymy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park