oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Archetypy I Symbole, ...co o tym myślicie?
JAtoJA
post 02.04.2012 - 22:46
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Witam,
ostatnio usłyszałem o archetypach i symbolach w naszej podświadomości, przekazywanych nie wiem jaką drogą (nie usłyszałem, wybaczcie) do naszego umysłu, wyrytych głęboko w naszych umysłach. Od lat niezmiennych jako przeżywane przez naszych przodków i praprzodków przyjemności i boleści (bodajże z Junga to o ile pamiętam). Co o tym sądzicie? Jest to nawet naukowo udowodnione, przykładem było częste śnienie o tęczy przez dzieci, które w dorosłych latach okazywały się chorować na schizofrenię. I jeżeli chodzi o te wszechobecne poradniki senne w internecie to są czyste bzdury - to nie są żadne archetypy. Chodzi mi o konkretne, niezmienne symbole a nie skojarzeniowe, wymyślone przez kogośtam, żeby nabijać na ludziach pieniądze.
Co o tym sądzicie i przede wszystkim, jeżeli ktoś jakimś cudem zrozumiał o co mi chodzi to czy może podsunąc coś więcej na ten temat, może tytuł książki albo link do czegoś wiarygodnego?
Sam zajmę sie tym jutro, dziś dopiero usiadlem w spokoju na tyłku, ale postanowiłem podzielić się tutaj tą wiedzą.

E:
wiem, że było jeszcze coś o ogniu, wężach i czarownicy, jej osoba we śnie miałaby oznaczać specjalną (może tajemną, wyjątkową, niespotykaną) wiedzę, którą moglibyśmy posiąść podchodząc do niej. I to nie tak, że planujemy się uczyć albo czeka nas egzamin, tylko najpierw sen, potem rzeczywistość.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
KMA
post 04.04.2012 - 21:29
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006


Notatnik


W poście o psychologii Junga właściwie tylko zasygnalizowałam pewne tematy, które on poruszał. System który stworzył jest czymś całkiem odrębnym, od tego z czym spotykałam się w nauce do tej pory i specjalnie używam słowa system, bo te teorie składnie łączą się w jedną całość, nie są jakimiś oderwanymi spostrzeżeniami, tylko tam jedno wynika z drugiego. Byłam pod dużym wrażeniem teorii Junga, bo wiele z tego co on mówi o człowieku i o ludzkiej naturze, pokrywa się z moimi doświadczeniami. Poza tym uważam, że facet był odważny z tymi swoimi teoriami, bo trzeba zauważyć, że to nie jest typowa "nauka". Pewnych jego tez nie można ot tak sobie potwierdzić(jak np. tego że istnieje Jaźń czy samego pojęcia indywiduacji, tego, że człowiek przez całe życie dąży do zjednoczenia z Jaźnią i że przez całe życie przybliża się do niej i od niej oddala). Jung nie twierdził, że doświadczenia mistyczne to zaburzenia, choroby psychiczne czy coś powstałego pod wpływem chemii, ale traktował je na poważnie. Był za duchowością i z tego co mi wiadomo, to między innymi dlatego Freud przestał go popierać, bo Jung za bardzo odsuwał się od pojęcia głównonurtowej nauki(no ale tego o Freudzie akurat dowiedziałam się z filmu, więc nie wiem, na ile jest to prawdą).
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park