oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Archetypy I Symbole, ...co o tym myślicie?
JAtoJA
post 02.04.2012 - 22:46
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Witam,
ostatnio usłyszałem o archetypach i symbolach w naszej podświadomości, przekazywanych nie wiem jaką drogą (nie usłyszałem, wybaczcie) do naszego umysłu, wyrytych głęboko w naszych umysłach. Od lat niezmiennych jako przeżywane przez naszych przodków i praprzodków przyjemności i boleści (bodajże z Junga to o ile pamiętam). Co o tym sądzicie? Jest to nawet naukowo udowodnione, przykładem było częste śnienie o tęczy przez dzieci, które w dorosłych latach okazywały się chorować na schizofrenię. I jeżeli chodzi o te wszechobecne poradniki senne w internecie to są czyste bzdury - to nie są żadne archetypy. Chodzi mi o konkretne, niezmienne symbole a nie skojarzeniowe, wymyślone przez kogośtam, żeby nabijać na ludziach pieniądze.
Co o tym sądzicie i przede wszystkim, jeżeli ktoś jakimś cudem zrozumiał o co mi chodzi to czy może podsunąc coś więcej na ten temat, może tytuł książki albo link do czegoś wiarygodnego?
Sam zajmę sie tym jutro, dziś dopiero usiadlem w spokoju na tyłku, ale postanowiłem podzielić się tutaj tą wiedzą.

E:
wiem, że było jeszcze coś o ogniu, wężach i czarownicy, jej osoba we śnie miałaby oznaczać specjalną (może tajemną, wyjątkową, niespotykaną) wiedzę, którą moglibyśmy posiąść podchodząc do niej. I to nie tak, że planujemy się uczyć albo czeka nas egzamin, tylko najpierw sen, potem rzeczywistość.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
masa
post 05.04.2012 - 16:50
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wlaśnie tak to widze że przez całe zycie zbliżmy się do jazni i od niej oddalamy. Czasami jest to chwila, doslownie moment przeskoku naszej swiadomosci, czasem jest to dłuzsza chwila np. po wykonczeniu naszego ciała fizycznego po imprezie, trudne wydarzenie w zyciu które powodują że pozbieranie sie do kupy zajmuje nam wiecej czasu. Kilka dni temu jadać samochodem dwa razy w ostatniej chwili mało nie doszło do wypadku, zamysliłem się choć jadąc jestem bardzo uwazny i nigdy mi się to wczesniej nie zdarzyło. Dzien wczesniej miałem spotaniczne ld, lekowa faza na poczatku gdzie wtedy zawsze prubuje zachować spokój i postać o szalonych oczach i szyderczy smiech, wyskakująć za okno wiedziałem że przez tą zagubinąa istotke spadne ale jakoś ostatnim siłami woli wzniosłem sie do góry i zapytałem
-Kim jesteś? Jak mnie to wkurwia jak nie odpowiadają, ja ją pytam a ona ze mnie szydzi.

Poprostu sie wkurwiłem, kiedy zaczynałem się wkurwiać zaczynałem lapać lepsze dostrojenie. Zdziwiło mnie to bo kiedys jak próbowałem takiej akcij to jakby topniecie z ziemi tak poteżne oznaimilo mi że to nie jest dobry sposób.
Nastepnego dnia z automatu zaregowałem gniewem dla bliskiej mi osoby, która mnie odepchneła.
Kopletnie jakbym nie był sobą poczułem moc gniewu i działałem jakby z automatu, kiedy emocjie opadły było mi glupio.

Przez to wszystko co czytałem przez ten lęk który tam doswiadczyłem wierze w zło w złe energie ale nie wierze żeby były prawdziwe choc ich doswiadczam tu i tam, to bez znaczenia. Być może własnie tylko jażń jest prawdziwa, Ty z którym czyjesz się dobrze, Ty które niechce nic zmieniać, Ty które rozumie, nie zamysla się Ty ktore jest jak Jest. Te wszystkie bajki wsadzilem żeby umysl mogł to usegregować do stanów swiadomośc żeby dał mi wkoncu odpocząć Seth pisał kiedys o szamanizmie i jak patrzyli na to indianie, kiedy to przeczytałem, podzilenie swiata na górny srodkowy i niski wydaje się bardzo trafny a nie na 30 bo na co tak mieszać Życ trzeba i sie nie obrażać bo kiedy my bedziemy katem dobrze mieć rozumnych ludzi koło siebie... Nie bede misał miłość nie cierpie tego slowa ale niech lekko wchodzi nam jak gniew którzy umiemy na zawołanie wywołać Coś z nami nie tak i tu meritum.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park