CYTAT(Mały_Krzyś @ 18.04.2012 - 08:03)

Czy jest sposób, żeby się doenergetyzować ?
Czy rzeczywiście mój tryb życia nie sprzyja obe (zmęczenie) ?
Jak jest z tymi energiami ?
Nie jestem ekspertem w tych sprawach, ale w swojej wypowiedzi będę się opierać na swoich doświadczeniach.
Czy jest sposób, żeby się doenergetyzować? - dużo zależy od Twojego nastawienia, jeśli będziesz pozytywnie nastawiony do swojej pracy, to prawdopodobnie będziesz odczuwał mniejsze zmęczenie.
Ja kiedy chcę się wyspac, jak mam mało czasu na sen, to mówię sobie przed snem, że tyle a tyle czasu mi wystarczy i że obudzę się rześka i wypoczęta i tak zazwyczaj się dzieje, a jak chcę przez cały dzień mieć dużo energii - to rano jak wstaje wyobrażam sobie jak chcę się czuć przez cały dzień, mówię sobie, że będę mieć energię, dobry nastrój i będę podejmować dobre decyzje i to też się sprawdza. Więc myślę, że ważne jest, żeby się zaprogramować, bo nasz umysł, to naprawdę potężne narzędzie.
Poza tym jest dużo prostych ćwiczeń na czakry, wyobrażanie sobie, że przepływa przez Ciebie białe światło, to też pomaga w doenergetyzowaniu, chociaż może to na dłuższą metę i głównie polega na znoszeniu blokad.
Ja jak chcę sie doenergetyzować, to właśnie idę spać na chwilę i mówie sobie afirmację porzed snem albo słucham pobudzającej muzyki.
Czy Twój tryb życia nie sprzyja obe? Ja myślę, że zmęczenie psychiczne nie sprzyja obe a głównie to przekonanie, że z jakiegoś powodu nie można wyjść(czyli blokowanie siebie). Myślę, że energia fizyczna nie ma tu dużo do gadania. Z resztą często mówi się, że właśnie jak ktoś jest chory czy towarzyszą mu traumatyczne przeżycia, to wtedy akurat ma większe szanse na obe...
Ja myślę, że gdybyś był przekonany o tym, że wychodzić możesz zawsze, niezaleznie od różnych czynników, to pewnie mógłbyś wychodzić zawsze.
I tak po prawdzie, to nie wydaje mi się, żeby potrzeba było dużo energii do wychodzenia. Myślę, że to jest trochę jak z chodzeniem czy innymi zwykłymi czynnościami. Jak jesteś zmęczony to i tak możesz chodzić, tylko że jak jesteś zmęczony, to będziesz "spacerował" z mniejszą uwagą, nie będziesz tak cieszył się tym wszystkim co Cię otacza i skrócisz swój "spacer". Podobnie z obe. Wychodzić można, tylko jakość i długość obe zależy już raczej od Twojej kondycji(i nie mówię tu o kondycji fizycznej - chociaż jeśli masz dobrą kondycję fizyczną, to masz też zrównoważone energie w ciele, a to jest ważne, kiedy czujesz się zdrowy, to tworzysz odpowiedni komfort psychiczny). To moje zdanie na ten moment, ale moge się mylić. Mam w ogóle wrażenie, że coś przeoczyłam, ale może ktoś mi wytknie cos ważnego, albo sobie przypomnę, to dopiszę.