|
dlaczego post przed moim zniknął? :/ Teraz gdzieniegdzie moja wypowiedź brzmi bez sensu, bo jest wyrwana z kontekstu, bo kontekst do którego się odnosiła, zniknął o.O
Deimond, wiedza duchowa to nie płyty, ani kubki i inne gadżety... to jest towar, który trzeba sobie wytworzyć... wiedza duchowa z natury jest za darmo... a jak ktoś ją sobie próbuje uzurpować i sprzedawać, to mnie to w pewnym stopniu mdli..
Poza tym duch jest 'ponad' tym światem, w sensie że to on zawiera wszystko, co jest w tej naszej urojonej rzeczywistości, a nie na odwrót... i próbując dostosować go do reguł gry tej 'rzeczywistości' tylko ograniczamy nasze pojmowanie go, a więc i korzystanie... 'sprzedawanie wiedzy duchowej' czy 'sprzedanie wyników pracy nad wiedzą duchową' to śmiech na sali, bo to samo przez się przeczy wiedzy duchowej... to jest wtedy raczej jakaś jej parodia :/ ... bardziej co Ci wszelcy ezoteryczni czy okultystyczni usługodawcy, czy jak ich nazwać, oferują to wykorzystanie wiedzy magicznej, a nie duchowej... nie wnikając już czy ich zdolności magiczne sa prawdziwe, czy ich wpływ na innych to jedynie działanie placebo na te osoby :/
|