CYTAT(Zyga @ 14.05.2012 - 17:03)

Założyłem ten temat z jednego powodu. Mianowicie razi mnie chciwość "wielce uduchowionych osób" wciskających swoje produkty prawdziwym entuzjastom. Nic nie ma za darmo. OK. Ktoś włożył swoją pracę i chce godziwej zapłaty. Tylko czy tu chodzi o pomoc ludziom w przebudzeniu ich, czy zwyczajnie liczy się tylko kasa? Czy nasze doświadczenia są tylko rozrywką tak jak film, książka, internet? Komercja odpycha mnie od OBE, bo "świadomi" ludzie pokazują że liczy się tylko to nasze ziemskie życie, wktórym ważna jest zawsze kasa...
Deimond, zaznaczyłem na niebiesko te fragmenty w wypowiedzi Zygi, które wg. mnie dobitnie świadczą, że nie chodziło po prostu o muzykę relaksacyjną z lektorem...
Ja to zinterpretowałem tak, że chodziło o ludzi, którzy sprzedają własną wiedzę duchową, bądź "duchowe" usługi, bądź też takie bzdeta np. jak te:
http://merhlin.pl/opis/719609/cyberdyski-e...neuronowej.htmlhttp://merhlin.pl/opis/1864149/piramida-orgonowa-plaska.htmlhttp://merhlin.pl/opis/2075794/voyager.htmlhttp://merhlin.pl/opis/707837/spherobic-au...dy-emerald.html