Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Prawie Roczny Strach Przed Oobe,ogólne Przedstawienie Mojej Sytuacji., Jestem nowa,hej ;)
Lemitsu
post 21.05.2012 - 08:08
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 15
Dołączył: 21.05.2012
Skąd: Gniezno
Nr użytkownika: 8849




Witam wszystkich ciepło ;)
Jestem tu nowa.Postanowiłam się zarejestrować,gdyż chcę wrócić do praktykowania oobe.Potrzebuję wsparcia,i paru informacji (przekopałam już całe 96 tematów w tym dziale!).
Niestety-przytrafiła mi się pewna niezbyt miła sytuacja...
Także napiszę do czego doszło.
Podróżami astralnymi zaczęłam interesować się rok temu.W sumie tak...z przypadku.Nudziło mi się,i szukałam czegoś dla siebie.Czegoś co pozwoliłoby mi się otworzyć duchowo.Spełnić się.Moja matka stawiała kiedyś z powodzeniem karty tarota (obecnie tego nie robi,w sumie nawet nie wiem czemu,mam z nią zły kontakt,mimo,że z nią mieszkam),uczestniczyła w spotkaniach wicca (czy jakoś tak),interesowała się też runami,bawiła się nawet w nasze oobe (które z tego co słyszałam,wychodziło jej całkiem nieźle).Byłam zła,że ja nigdy nic nie potrafiłam zrobić.Nigdy nic mi się nie udawało.Rozumiecie chyba o co mi chodzi.
No i zaczęłam czytać o oobe.Zapoznałam się z technikami itd.
Któregoś wieczora zapowiedziałam matce,że pragnę wyjść z ciała.Ku mojemu zdziwieniu,zaczęła Ona mnie besztać...żebym do niej z krzykiem nie wpadała w nocy do pokoju,że to nie dla mnie...nie spodziewałam się szczerze mówiąc takiej jej reakcji.
No ale cóż.Stwierdziłam,że nie mam się czego bać.Taak...
Położyłam się do łóżka,cisza,wszystko ładnie i pięknie.Odczułam wibracje...najbardziej odczuwałam te na dłoniach z tego co pamiętam.Dopadło mnie dziwne uczucie lekkości.Nagle strasznie zaczęło mi bić serce.Jakby miało się wyrwać z klatki piersiowej.No i tu zaczęłam odczuwać strach.Wiedziałam,że nie mogę myśleć o złych rzeczach,nie mogę się bać.Próbowałam się uspokoić.Aż tu nagle...poczułam jakby coś hmm... ugniatało mi kołdrę koło nogi (Niczym Egzorcyzmy Emily Rose,dosłownie!).Otworzyłam oczy.I zobaczyłam... jak niewidzialne coś ''idzie'' coraz wyżej,a kołdra ugniatała się dalej,koło mojej nogi(hmm koło,w sumie od razu przy niej),i czułam wyraźnie na skórze,że to było coś twardego.Wystraszyłam się jak jasna cholera i zaczęłam wierzgać nogami.Uspokoiło się.Zaczęłam się rozglądać po pokoju.Wszystko ok.Tylko jak na złość,cały czas czułam delikatne wibracje.Nie mogłam potem usnąć...
Na drugi dzień.Byłam w domu sama.Na dworze świeciło słońce,także mój pokój był bardzo oświetlony.Czułam się strasznie dziwnie,i byłam wystraszona,siedząc przy biurku,przed komputerem.Czułam,że ktoś jest ze mną w pokoju.Nigdy nie miałam takiego okropnego odczucia w dzień.Obracałam się instynktownie za siebie...nie mogłam się uspokoić,mimo,że się starałam.Mam nadzieje,że jako-tako wiecie jakie to jest uczucie.I to w dzień,kiedy powinno być ok...
I tu się rodzi pytanie-czy mogłam coś na siebie ściągnąć?
Od mojej pierwszej próby,i potem kolejnych ale nieudanych zaczęły się dziać dziwne rzeczy.Parę razy na korytarzu u siebie w domu widziałam dziwną,jakby ubraną w długą białą suknię postać (nie widziałam jej nigdy całej,zazwyczaj od pasa w dół,zazwyczaj przeszkadzały drzwi,meble itd).Zresztą nie tylko ja.Mój chłopak też.I stwierdził,że coś w tym domu faktycznie jest.Jakaś dziwna energia.Kiedy wyjeżdżam przykładowo do ojca,obok do miasteczka,czuję się dobrze,jakoś tak...lżej.Kiedy wracam do domu,do matki-na wejściu załącza mi się jakaś,hmm bezradność,smutek...czasami i złość.
Od tamtego zajścia (nie licząć paru kolejnych prób) nie próbowałam wychodzić z ciała.Obawiam się,że to ''coś'' znowu przyjdzie.I będzie gorzej.I,że może w domu się pogorszy?
Postanowiłam jednak walczyć ze strachem w jakiś sposób,i zacznę wszystko od nowa.
Mam nadzieję,że ktoś mi odpowie na tamto pytanie.

(+ dodam,że chłopak nie jest zadowolony z faktu,że interesuje się oobe.A sam jest swego rodzaju medium,miał bliskie spotkania z duszami.Twierdzi,że nas to od siebie odsunie.)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
makyo
post 21.05.2012 - 19:09
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 506
Dołączył: 22.01.2011
Nr użytkownika: 8310




Jak link do rytuału brzmi "czarymary" to wiadomo co to za rytuał, albo wiadomo co to za autor. To straszna ignorancja wklejać takie rzeczy.

Polecam sobie strawdzić pojęcia "czary" i "mara".
Najpierw ryt z sieci, a potem domek z tarocika przed saniem i "przyjemna" noc z "przyjaciółmi" z astrala.

Obe może być wspaniałą przygodą, a dzięki magii to wszystko się kręci. Ale uczenie sie rytów z neta i kupowanie wszystkiego od wszystkich to spory błąd.
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
3 Stron V   1 2 3 >


Go to the top of the page
Start new topic